Amazońskie Stonehenge – Kamienie z Rego Grande

Napisane przez Amon w Grudzień - 27 - 2016

Jako pracownik fermy bydła na krańcach brazylijskiej Amazonii, Lailson Camelo da Silva zajmował się wycinką lasów tropikalnych pod pastwiska, kiedy natknął się na granitowe bloki, ułożone w dziwny sposób.

– Nie miałem pojęcia, że właśnie odkryłem amazońskie Stonehenge – opowiada 65-letni da Silva o archeologicznej zagadce znajdującej się blisko równika. – Zastanawiam się teraz, jakie jeszcze sekrety o naszej przeszłości kryje brazylijska dżungla?

Po dokonaniu pomiarów w czasie przesilenia zimowego oraz po przeprowadzeniu datowania radiowęglowego, specjaliści archeoastronomii ustalili, że miejscowe kultury ułożyły te megality, tworząc obserwatorium astronomiczne, około 1000 lat temu, czyli pięć wieków przez konkwistą tych ziem przez Europejczyków.

Ich odkrycie, wraz z innymi znaleziskami archeologicznymi w Brazylii w ostatnich latach (w tym olbrzymimi rzeźbami, pozostałościami obwarowanych osad, a nawet złożonymi sieciami dróg), zupełnie zmienia wcześniejsze poglądy archeologów, twierdzących, że Amazonia była stosunkowo dziewicza, a jedyni ludzie jacy ją zamieszkiwali to małe koczownicze plemiona.

Niektórzy badacze twierdzą obecnie, że największy na świecie tropikalny las znacznie mniej przypominał biblijny raj niż nam się zawsze wydawało i że rdzenna ludność Amazonii liczyła 10 milionów ludzi, zanim nie została zdziesiątkowana przez epidemie i europejskich kolonizatorów.

Kamienie znalezione przez da Silvę w pobliżu strumienia Rego Grande, w obecnie słabo zaludnionym stanie Amapá, w północnej Brazylii, pokazują nam, że rdzenna ludność Amazonii mogła być dużo bardziej zaawansowana technologicznie niż sądzili archeolodzy w XX wieku.

– Zaczynamy składać puzzle ludzkiej historii Amazonii, a to co znaleźliśmy w Amapá jest naprawdę fascynujące – przyznaje archeolog Mariana Cabral, z Federalnego Uniwersytetu Minas Gerais, która przez ostatnie dziesięciolecia wraz ze swoim mężem João Saldanha, również archeologiem, badała okolice Rego Grande.

Pod koniec XIX wieku szwajcarski zoolog Emílio Goeldi zauważył megality podczas wyprawy przez granicę pomiędzy Brazylią a Gujaną Francuską. Inni badacze, w tym amerykańska pionierka archeologii Betty Meggers, także widzieli podobne miejsca, jednak twierdzili, że Amazonia była zbyt nieprzyjaznym środowiskiem, by pojawiły się tu bardziej skomplikowane budowle.

Dopiero po tym, jak w latach 90., podczas wypalania okolicznej dżungli, pracownik fermy bydła natrafił na megality, naukowcy bardziej zainteresowali się tymi znaleziskami. Jak wspomina Da Silva, pierwszy raz trafił tam podczas polowania na dziki w latach 60., ale później unikał tych okolic.

– Na początku to miejsce wydało mi się święte, jakbym czuł, że nie należy do nas – opowiada mężczyzna, dziś opiekun Rego Grande. – Jednak w latach 90., gdy głównym zadaniem było wypalenie drzew, nie można już było go ominąć, dodaje.

Około 10 lat temu, gdy znalazły się publiczne fundusze na ogrodzenie stanowiska, brazylijscy archeolodzy pod kierownictwem Cabral i Saldanha, rozpoczęli prace wykopaliskowe wokół kamieni, ułożonych w kształcie zbliżonym do okręgu. Szybko udało im się odnaleźć rzekę, położonej około trzech kilometrów dalej, skąd najprawdopodobniej wydobyto granitowe bloki.

Znaleźli także ceramiczne urny, co może świadczyć o tym, że przynajmniej część Rego Grande służyła za cmentarz. Z kolei specjaliści z Instytutu Badań Naukowych w Amapá odkryli, że jeden z wysokich kamieni wydaje się wskazywać drogę, którą słońce przebywa podczas przesilenia zimowego.

Po ustaleniu innych punktów, gdzie położenie kamieni mogło być związane z ruchem słońca podczas przesilenia, badacze opracowali teorię, wedle której Rego Grande pełniło ceremonialne i astronomiczne funkcje, związane z cyklami rolniczym i łowieckim.

Cabral uważa, że Rego Grande oraz szereg innych, mniej znanych miejsc w Amapá, w których znajdują się megality, mogły służyć myśliwym i rybakom za punkty orientacyjne.

Inni naukowcy twierdzą z kolei, że brakuje jeszcze wielu informacji o Rego Grande, by móc zaliczyć je do grona prehistorycznych miejsc, wyraźnie służących do obserwacji astronomicznych.

– Mieliśmy już wiele podobnych teorii, jednak by określić coś mianem nowego Stonehenge, potrzeba czegoś więcej niż kręgu kamieni – podkreśla Jovita Holbrook, specjalistka w dziedzinie fizyki i astronomii na Uniwersytecie Western Cape w Republice Południowej Afryki. Dodaje, że potrzeba więcej faktów dotyczących przeznaczenia budowli w Rego Grande.

Na razie miejsce to, już nazywane przez niektórych amazońskim Stonehenge, pozostaje zagadką. Z ziemi wystają fragmenty ceramiki wyglądające jak współczesne dzieło sztuki konceptualnej, dodatkowo zachęcające do tworzenia nowych teorii na temat Rego Grande. Badacze wciąż próbują ustalić, jakie ma ono znaczenia w historii ludów Amazonii.

Niedawno przedstawiciele plemienia Palikur, rdzennej ludności zamieszkującej stan Amapá i Gujanę Francuską, poszli o krok dalej, oświadczając, że ich przodkowie odwiedzali Rego Grande. Mimo to, archeolodzy nadal są ostrożni w stawianiu nowych tez, podkreślając, że na przestrzeni tysiąca lat społeczeństwo może się bardzo zmienić.

Cabral, która spędziła lata na badaniu Rego Grande, uważa, że przeznaczenie dużych budowli pozostaje niejasne, w przeciwieństwie do takich miejsc w Amazonii jak Kuhikugu, w górnym biegu rzeki Xingu, gdzie naukowcy dopatrzyli się związku z legendami o zaginionym mieście Z, długo działającym na wyobraźnię odkrywców i poszukiwaczy przygód.

Z kolei John McKim Malville, fizyk z Uniwersytetu Kolorado i specjalista w dziedzinie archeoastronomii, podkreśla, jak zmienia się interpretacja przeznaczenia budowli z Rego Grande, od funkcji czysto astronomicznych, po te bardziej holistyczne, w tym ceremonie i rytuały starożytnych kultur. (…)

– Kamienie z Rego Grande są dość niezwykłe, a ich nieregularny kształt i ułożenie mogą mieć szczególne znaczenie, odmienne niż w innych budowlach megalitycznych na świecie – uważa Malville. Zauważa, że Rego Grande może być konstrukcją odzwierciedlającą amazońskie kultury animistyczne, przypisujące duszę przyrodzie, a nawet przedmiotom nieożywionym. – Możemy jedynie spekulować na temat tych głazów – dodaje.

Źródło: www.strefatajemnic.onet.pl

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat