Ujawnione niedawno tajne dokumenty pokazały, że brytyjskie ministerstwo obrony badało paranormalne i inne nieznane nauce zjawiska w celu użycia ich w wojnie z terroryzmem. Dokumenty ukazują, że tuż po 11 września 2001 roku ministerstwo obrony narodowej prowadziło projekt badań zdolności psychicznych – z możliwością wykorzystywania ich w celu lokalizowania terrorystów.

Kilka nocy temu telewizja brytyjska wyemitowała program „Fringe” (po angielsku „obrzeże”), który wziął swój tytuł od nazwy dziedziny nauki zajmującej się tak dziwnymi pojęciami, jak duchy, UFO, parapsychologia i niewidoczność. Cykliczna audycja, reżyserowana przez J. J. Abrams’a, twórcę serialu „Lost”, koncentruje się na agentce FBI, Olivii Dunham, i opisuje paranormalne wątki przypominające te znane z serialu „Archiwum X”.

Niejako przy okazji program pokazuje, jak poważnie rząd brytyjski traktuje zjawiska paranormalne.

Jak mówi Abrams, „Choć mógłbyś nazwać to zwykłym science-fiction, niesamowite jest, że duża część rzeczy prezentowanych we „Fringe” jest prawdopodobna. Gdy pojawił się serial „Star Trek”, którego bohaterowie posiadali swoje urządzenia do komunikacji, wydawały się one być zaledwie snem. Teraz takie urządzenia nosimy wszyscy w kieszeniach. Niedawno czytaliśmy o nadchodzącej niewidoczności. Są rzeczy, które wydają się niemożliwe do stworzenia w ciągu milionów lat, a jednak dzieją się codziennie”.

Takie jest również oficjalne stanowisko Nicka Pope, który kiedyś prowadził w ministerstwie obrony projekt badań nad UFO. „Zawsze w rządzie lub w jakimś prywatnym sektorze jest osoba, która próbuje wykorzystać to, co według ciebie jest zwykłą fantazją”, powiedział Pope.

W latach dziewięćdziesiątych Nick Pope pracował w departamencie ministerstwa obrony, nazwanym „Secretariat”, zajmującym się dziwnymi zjawiskami, w tym UFO, kręgami zbożowymi, a nawet obserwacjami duchów w bazach wojskowych.

Badania kontynuowane są do dziś

„Powodem, dla którego to robimy, nie jest to, że ministerstwo obrony wierzy w takie rzeczy, jak antygrawitacja, kontrola umysłu czy telepatia. Jest jednak klasyczny przykład czegoś, co nazywamy niskim prawdopodobieństwem, wysoką konsekwencją – który zasadniczo mówi, że to jest plan ogólny, jeśli jednak moglibyśmy wykorzystać którąś z tych gałęzi nauki, to zastosowanie w wojsku byłoby fenomenalne”, powiedział Pope.

Organizacja Freedom of Information doprowadziła do ujawnienia ściśle tajnych dokumentów brytyjskiego ministerstwa obrony, które pokazują, że brytyjski rząd bardzo poważnie zajmuje się tymi dziedzinami z pogranicza nauki. Możemy założyć, że ministerstwo nie chciało, byśmy poznali zawartość dokumentów oznaczonych jako „Secret UK eyes only” – jest to jedna z najwyższych klasyfikacji używanych przez ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii.

Jedno z badań nad zjawiskami psychicznymi, a dokładnie nad zdalnym postrzeganiem, ministerstwo zleciło w ciągu paru miesięcy po atakach terrorystycznych na Nowy Jork 11 września 2001. Do osób obdarzonych zdolnościami psychicznymi został wysłany kwestionariusz, przy czym żadna z tych osób nie wiedziała że badanie zleciło ministerstwo obrony, zaś najprawdopodobniej zostało ono dla niepoznaki nazwane badaniem naukowym. „Tu rodzi się pytanie, dlaczego inne badania naukowe nad dziedzinami z pogranicza nauki przeprowadzane są przez wojsko”, stwierdził Nick Pope.

Dokumenty zawierają pewne przełomowe wyniki. Testery poprosili ludzi uzdolnionych psychicznie o identyfikację serii ukrytych obrazów, między innymi zdjęcia kieliszka wina i Matki Teresy. W dokumentach czytamy, że badani „mogli uzyskać dostęp do pewnych cech celu” – czyli obrazów. Później jest również mowa o rekrutacji jednego lub dwóch ludzi, by „śledził wrażliwy cel”.

Następna część badań została utajniona (dokumenty są zamazane czarnym tuszem), jednak data bliska jedenastemu września sugeruje, że tutaj również „celami” byli terroryści.”

Wiadomo, że policje wielu krajów przez lata korzystały z pomocy osób posiadających zdolności psychiczne, nie wiadomo jednak, w jak dużej skali z tej pomocy korzystał brytyjski rząd i ministerstwo obrony.

„Według ujawnionych dokumentów, sztab inteligentnej obrony również zajmował się dziedzinami z pogranicza nauki. Były to między innymi egzotyczne systemy napędowe, a także możliwość stosowania pól energetycznych w celu modyfikowania zachowań ludzi, co sugeruje badania nad kontrolą umysłu”, powiedział Pope.

Nick Pope podejrzewa, że znaczna część badań zlecana jest korporacjom obronnym zarządzanym przez ludzi wywodzących się z wojska, co oznacza, że ministerstwo obrony może omijać funkcjonującą w Wielkiej Brytanii ustawę o wolnym dostępie do informacji.

Quintiq, sprywatyzowana niedawno brytyjska obronna organizacja badawcza, prowadzi badania nad niewidocznością, a Bae Systems zajmuje się badaniami nad antygrawitacją.

Nick Pope przyznaje, że gdy po raz pierwszy zaproponowano mu pracę polegającą na obserwacji zjawisk paranormalnych, odnosił się do nich sceptycznie. Jednakże jego badanie obserwacji UFO oraz dostęp do istniejących wówczas dokumentów wkrótce przekonały go, że zjawiska podnoszą ważne zagadnienia obrony, szczególnie gdy świadkami byli piloci wojskowi lub gdy obiekty UFO były wykrywane przez radar.

Według Nicka Pope, około 80% obserwacji UFO można wyjaśnić błędną identyfikacją zwykłych obiektów, takich jak światła samolotów czy satelity. Przyznał jednak, że w około 15% przypadków posiadane informacje były niewystarczające do wysnucia jakichś konkretnych wniosków. Dodał, że około 5% obserwacji, takich jak te z Bonnyrigg czy Midloth, wydaje się przeciwstawiać konwencjonalnemu wytłumaczeniu.

Najnowsza ankieta pokazała, że 88% Brytyjczyków nie wiedziało, że rząd prowadzi projekty badawcze z pogranicza nauki, a 77% uznało te projekty za marnowanie pieniędzy.

„Ja na początku również myślałem, że to tylko marnowanie czasu i pieniędzy, ale są to dość przyzwoite badania. Cały naukowy postęp miał miejsce tylko dlatego, że ośmieliliśmy się marzyć i popchnąć obwiednię ludzkiego rozumowania do najdalszych granic. Gdybyśmy przyjęli pogląd, że to wszystko to zwykłe marnowanie pieniędzy, to prawdopodobnie nigdy nie rozwinęlibyśmy samolotu czy rakiety. W historii zawsze byli ludzie, którzy mówili, że cośtam było niemożliwe, my tego jednak dokonaliśmy. O części z tych rzeczy nie wiedzieliśmy tylko tego, jak je wykonać. Niepróbowanie pewnych rzeczy wydaje się być szaleństwem”, powiedział Nick Pope.

DailyRecord.co.uk, 6 październik 2008
Tłumaczenie i opracowanie: Ivellios

Źródło: www.paranormalium.pl

Kategorie: Tajne projekty

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat