Czym Jest Dybuk, Czy To Zły Duch?

Napisane przez Amon w Listopad - 14 - 2017

W kulturze żydowskiej, dybuk, to mówiąc najprościej – opętanie.

Judaizm od zawsze był przesiąknięty mistycyzmem. W Torze możemy znaleźć wiele przypowieści o nawiedzeniach, czy proroczych snach i wizjach. Żydowskie wierzenia obejmują zarówno istnienie odpowiedników chrześcijańskiego Nieba, lub Czyśćca, jak i reinkarnację. Po śmierci dusza wędruje dalej, do innego ciała, lub świata zmarłych.

A jeżeli dusza po śmierci ciała jest tak „zanieczyszczona” grzechami, że nie może zaznać spokoju?

Dybukiem nazywa się zarówno taką duszę, jak i samo zjawisko nawiedzenia przez nią żyjącej osoby. Zazwyczaj ofiarą opętania padają ludzie, którzy sami czują potrzebę popełniania grzechów. Zło jest dla nich mniej nieodpowiednie, niż dla ludzi żyjących według ścisłych zasad moralnych.

Wiara w dybuki rozwinęła się w XVI, lub XVII wieku i utrzymuje się do czasów dzisiejszych. Nazwa, to skrót od „dibbuk me – ruach raa”, czyli „przylgnięcie złego ducha”.

Dybuk nie ma konkretnej formy. Ciężko go utożsamić z którymkolwiek z chrześcijańskich stworzeń. Chociaż zazwyczaj preferuje grzeszników, może związać się praktycznie z każdą osobą. Za czas szczególnej aktywności duchów uważa się noc święta Jom Kippur – Dnia Pojednania, Sądnego Dnia, kiedy wspomina się zmarłych i prosi o unieważnienie niedotrzymanych przyrzeczeń religijnych. Każdy żyd w tym czasie powinien też prosić skrzywdzone przez siebie osoby o przebaczenie, oraz publicznie wyznać własne grzechy.

PO CO POWSTAJE DYBUK?

Zazwyczaj jest on duchem grzesznika, ale zdarza się też, że powstaje w wyniku nagłej śmierci człowieka (morderstwo, wypadek). Nawiedzając obce ciało (a czasami zwierzę, lub roślinę, chociaż w tym przypadku raczej przejściowo), chce on dokończyć coś, czego nie zdążył zrobić za życia. Niestety, w ten sposób wpływa też znacznie na życie swojego gospodarza, znacznie utrudniając mu funkcjonowanie, pracę, czy kontakty z bliskimi.

Opisy opętań nie różnią się od tych, które spotykamy w chrześcijaństwie. Nosiciel czuje obecność obcego ducha. Dybuk może przejmować kontrolę nad opętanym, mówić jego ustami i używać jego ciała. Tak, jak przy znanych nam opętaniach, również tutaj pojawiają się wzmianki o tym, że zdrowy umysłowo, spokojny człowiek nagle przestawał nad sobą panować, lub mówił w dziwnym języku, którego nie powinien był znać.

Dybuki nie zawsze jednak są szkodliwe. Ich celem jest załatwienie własnych spraw, a nie zaszkodzenie opętanej osobie, ponieważ jest ona tylko "narzędziem",materialną formą.

Jeżeli duch pochodzi od osoby, którą dotknęła nagła śmierć może chcieć z pomocą gospodarza skończyć coś, co zaczął za życia, lub pomóc w znalezieniu przyczyny własnej śmierci (np. odszukać odpowiedzialną za to osobę). W pewnym sensie dybuk jest przydatnym duchem, chociaż nie należy zapominać, że wszystko, co robi odbywa się czyimś kosztem, a wcale nie jest powiedziane, że dana osoba zgodziłaby sie na to, gdyby dać jej prawo wyboru.

ZŁY DUCH

Kierując cudzym ciałem dusza człowieka, który został zabity, lub był za życia dręczony, może się mścić – niszczyć, atakować ludzi, a nawet zabić. Oczywiście prawo nie zakłada istnienia duchów jako takich, więc wina spada na osobę opętaną, a wyrok może być co najwyżej złagodzony, jeżeli sąd uzna, ze osoba w trakcie dokonywania „zemsty” była niepoczytalna (choruje psychicznie, lub była pod wpływem środków odurzających). Rzadko jednak zdarza się, żeby wina była całkowicie odpuszczona – przestępstwo popełniono, więc kara musi zostać wykonana.

TORA, A SPIRYTYZM

Tora zakazuje wywoływania duchów i podejmowania prób kontaktu z nimi. Początkowo judaizm miał być wolny od demonów, guseł, itp. Wiara w dusze i inne stworzenia pojawiała się z czasem, wzmacniając moralność ludzi poprzez podsycanie ich wyobrażeń o grzechu i jego konsekwencjach.

Przypadki opętań

  • Saul Beniaminita, pierwszy monarcha Izraela. Nigdy nie otrzymał Bożego błogosławieństwa. Według Księgi Samuela, Duch Pański odszedł od niego – wybrał Dawida z plemienia Judy na nowego króla. Saul szybko zaczął odczuwać zazdrość i w wyniku opętania dostawał ataków szału, które definitywnie zakończyły jego karierę, jako wodza.
  • XVI-wieczna Majse Buch (Księga opowieści) mówi o młodym mężczyźnie opętanym przez dybuka (zamieszkującego przedtem ciało krowy) szukającego możliwości odpokutowania grzechów.

LEKARSTWO NA OPĘTANIE

Również w judaizmie istnieją egzorcyści, których zadaniem jest wypędzanie złych duchów.

Chcąc pozbyć się dybuka, należy zgłosić się do wyszkolonego do takich zadań rabbiego. Nie poleca się wynajmowania prywatnych egzorcystów, ponieważ większość z nich, to naciągacze, nie mający wiele wspólnego z egzorcyzmami. O ile ich (zazwyczaj bardzo drogi) zabieg podziała na daną osobę, dybuk może przenieść się na kogoś innego, więc problem wcale nie zostaje rozwiązany.

Profesjonalista zadba o to, żeby dybuk zdradził swoją tożsamość, co umożliwi odnalezienie jego krewnych, potrzebnych do przeprowadzenia tikun – „naprawy” – w tym przypadku polega ona na symbolicznym częstowaniu wiernych alkoholem. W egzorcyzmach cytuje się również fragmenty psalmów, pali kadzidła, oraz dmie w róg (Shofar). Na skutek rytuału, duch ucieka z ciała opętanej osoby przez mały palec u nogi.

Są to tak stare techniki, że trafia się na wzmianki o nich w literaturze magicznej sprzed tysiąca do dwóch tysięcy lat.

CZYM RÓŻNI SIĘ DYBUK OD CHRZEŚCIJAŃSKICH DEMONÓW?

Na pierwszy rzut oka opętania są bardzo podobne, jednak tutaj mamy do czynienia z ludzką duszą, nie z demonem, który z natury jest zły. O ile demona można przegonić w jakikolwiek dostępny sposób, w przypadku dybuka zachowuje się ostrożność, żeby nie zaszkodzić ani gospodarzowi, ani nawiedzającej go duszy. Należy raczej zniechęcić ją do nawiedzania ludzi i zachęcić do odejścia. Przekonać, że nie musi już chodzić po świecie żywych, ponieważ jej zaległe sprawy zostały zakończone, a jeżeli nie, należy zrobić wszystko, żeby pomóc je zakończyć.

Opowieści o dybukach są na tyle popularne, że przejęło je też chrześcijaństwo. Do połączenia świata chrześcijańskiego i legendy przyczynił się Szymon An-ski (Szlojme Zajnwel Rapoport). Na początku XX wieku napisał on legendę dramatyczną (o tytule „Dybuk”), która była też inspiracją dla opery Lodovica Rokki z 1934 roku. W dzisiejszych czasach te duchy są bardzo popularne. Powstają o nich filmy i książki.

Źródło: www.olabloga.pl

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat