Incydent w Bentwaters

Napisane przez Amon w Luty - 27 - 2018

Lwia większość obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających oparta jest na relacjach słownych. Ale są też takie, za którymi stoją dowody w postaci rejestracji z radarów.

Jest 13 sierpnia 1956 roku, wschodnia Anglia, okolice bazy lotniczej RAF w Bentwaters. Nadszedł jasny, spokojny wieczór. Niebo znaczone było wieloma spadającymi gwiazdami. To Perseidy, jeden z najbardziej aktywnych rojów meteorów. Jednak od około godziny 23:00 lokalne radary zaczynają rejestrować poruszające się nietypowo obiekty. Niektóre z nich przemieszczają się w taki sposób, że żaden z ziemskich samolotów nie jest w stanie wykonywać takich zwrotów i przyśpieszeń.

Do jednego z samolotów tajemniczy obiekt niemal dosłownie „przykleił się”, podążając na jego ogonie. Z czasem obserwacje UFO przeniosły się w kierunku bazy Lakenheath. Co najważniejsze i unikalne, obserwacje UFO następowały z kilku niezależnych źródeł. Nie można więc było mówić o pomyłce ani identyfikować owe obiekty z Perseidami.

Fenomen badała amerykańska komisja Condona. Był to zespół, który miał się zająć wyjaśnieniem fenomenu UFO w sposób czysto naukowy. Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzono, że większość znanych przypadków odnosi się do zjawisk naturalnych. Natomiast w przypadku incydentu w Bentwaters i Lakenheath stwierdzono, że „istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że co najmniej jeden z zaobserwowanych obiektów był oryginalnym UFO”. Cokolwiek by miało znaczyć słowo „oryginalne UFO”.

Po latach udało się badaczom dotrzeć do pilotów maszyn biorących udział w incydencie. Część z nich twierdziła, że cała sprawa stanowiła pomyłkę, inni mówili o balonach meteorologicznych, jednak pozostali pozostali przy zdaniu, że tamtej pamiętnej nocy wydarzyło się coś niewyjaśnionego.

Źródło: www.tunguska.pl

14 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat