Tajemnice ludzi długowiecznych

Napisane przez Amon w Grudzień - 23 - 2017

W przeciągu wielu lat naukowcy różnych krajów prowadzili badania w sprawie długowieczności. Dochodzili oni tylko do powierzchownych wniosków i nie mogli ustalić właściwych przyczyn długowieczności. Naukowcy próbowali znaleźć coś wspólnego pomiędzy różnymi ludźmi długowiecznymi, jednak nie mogli nic znaleźć. Niektórzy z nich byli wegetarianami, inni jedli mięso, jedni pili wino, drudzy nie, niektórzy palili, inni – nie. Niektórzy z nich mieszkali zawsze z żoną, a inni nawet w wieku podeszłym ożenili się z młodymi kobietami. Jeszcze inni byli ascetami. Ludzie długowieczni posiadali różną pozycje społeczną, mieszkali w różnych warunkach klimatycznych, posiadali różne cechy religijne i etniczne. Jednak mieli oni tylko jedną rzecz wspólną – wszyscy żyli długo, mieli znakomite zdrowie i bardzo rzadko chorowali. Spróbujmy razem przyjrzeć się i odkryć tajemnicę długiego życia ludzi różnych krajów.

Najstarszy mieszkaniec naszej planety pochodzący z górskiej miejscowości na południowym wschodzie Azerbejdżanu Szirali Muslimow żył 168 lat z 1805 do 1973 roku. Szanowny starzec mieszkał w górach na wysokości 2000 metrów, gdzie jest odurzające świeże powietrze i krystalicznie czysta woda pitna. Odżywiał się on głównie tym, co sam uprawiał na niewielkim wywalczonym kawałku ziemi tuż przy górach. Aż do samej śmierci codziennie rano brał do rąk motykę i szedł pracować na swoją działkę. Miał on dużo dzieci, wnuków, prawnuków. Jego najmłodsza córka w dniu jego śmierci miała lekko ponad 30 lat.

Najstarszym mieszkańcem Turcji był Zora Agha, który miał 154 lata. Za życia Zora pracował jako ładowacz na wielkiej stacji kolejowej w Konstantynopolu. Codziennie po 12 godzin nosił ciężki ładunek. Jego wzrok, słuch i siła fizyczna były zadziwiające. Posiadał otwarty umysł. Miał poczucie humoru i opowiadając o sobie mógł przez cały dzień żartować i się uśmiechać. Mając 154 lata stracił tylko dwa zęby, reszta była mocna i biała jak perły. Jego żywność była bardzo prosta – nigdy nie jadł tłuszczu pochodzenia zwierzęcego i spożywał nie więcej niż 2 jajka tygodniowo. Do przygotowywania posiłków wykorzystywał olej roślinny, olej szafranowy, otrzymywane z oczyszczonych nasion szafranu, które jest wykorzystywane w Turcji i Azji Środkowej już w ciągu setek lat.

Nie używał produktów rafinowanych i sztucznie przygotowanych posiłków. Nigdy w życiu nie jadł jasnego chleba i świeżego ciemnego chleba. Spożywał tylko czarny czerstwy chleb wysuszony na słońcu. Jadł tylko chude mięso oraz dojrzałe śliwki i dużą ilość warzyw i owoców. Nigdy w życiu nie jadł białego cukru. Jego ulubionym produktem były daktyle. Bardzo dobrze wiedział, jaka ilość cukru jest potrzebna jego organizmowi i codziennie zjadał 3-4 owoce. Zora pił tylko czystą wodę i herbatę miętową, która w krajach arabskich jest napojem narodowym. Nigdy nie próbował żadnego alkoholu. Paul Bregg, amerykański fizjoterapeuta, który spotkał się z Zorą Agha w Turcji uważa, że Zora „drogą naturalną odkrył tajemnicę długowieczności patriarchów biblijnych, których wiek mitologiczny był utrzymywany za pomocą podobnej żywności”.

Bardzo dużo ludzi długowiecznych mieszka na Ekwadorze w miejscowości górskiej Wilkabamba, która otrzymała nazwę „Dolina cudów” przez duży procent długo żyjących ludzi w wieku 100-130 lat. Podobnie jak „Dolina cudów” na Ekwadorze, za unikalne są uważane również takie miejsca, jak dolina Hunzy w Pakistanie, obszary górskie Abchazji i niewielka wioska na Węgrzech. Normalny wiek mieszkańców tam wynosi 100-120 lat, a wiele żyje nawet do 140 lat.

Angielski profesor medycyny badając życie ludzi długowiecznych mieszkał w jednej z wiosek górskich 2 lata. Doszedł on do wniosków, że jest to swoisty program długowieczności. Według niego, żeby żyć długo, należy:

  • ciężko pracować
  • pracować na działce i w ogrodzie
  • jak najwięcej chodzić, nawet w podeszłym wieku
  • nie spożywać alkoholu, nie palić
  • spożywać jak najmniej przetworzonych produktów – gotowanych, smażonych, słonych, konserwowanych
  • spożywać jak najwięcej warzyw, owoców, zieleni
  • zmniejszyć ilość spożywanego mięsa
  • nie denerwować się, wszystkie konflikty rozwiązywać w sposób pokojowy, unikać stresu i umieć je zwalczać
  • nigdy nie martwić się o swoje dzieci
  • spać ile się chce
  • mieć ulubione zajęcie
  • unikać kontaktu z tymi, kto jest przygnębiony starzeniem się
  • nigdy nie mówić, że się starzeje.

Chińscy uczeni są przekonani, że ludzie długowieczni mieszkają nie tylko w górach. Za największe skupisko długowiecznych (ludzi żyjących powyżej 100 lat) są uważane okolice wioski Bama na południu Chin. Na 238 tysięcy mieszkańców jest 237 osób mających więcej niż 90 lat, a 74 z nich więcej niż 100 lat. Chłopka Lo Masen w roku 1990 miała 130 lat, jednak, jak sama twierdziła, ma zamiar żyć do 200 lat. Lann Bopin jest młodsza od koleżanki o 19 lat. Przez ostatnie pół wieku życia ona aktywnie pali i dwa razy dziennie pije szklankę mocnego wina ryżowego przygotowywanego w miejscowej fabryce. Skład wina ryżowego jest bardzo skomplikowany. W jego skład wchodzi około czterdziestu rodzajów różnych ziół, suszone jaszczurki, żmije, i inne nawet suszone narządy płciowe psa i jelenia. Niektórzy specjaliści uważają, że to wino ryżowe jest swoistym eliksirem nieśmiertelności. Jednak w mniejszej miejscowości chińskiej Bama jest wiele długo żyjących, którzy ani razu nie próbowali tego egzotycznego napoju.

Mistrzami świata w liczbie przeżytych lat są mieszkańcy Kraju Wschodzącego Słońca. Liczba Japończyków, którzy przekroczyli wiek stu lat, osiągnęła rekordowego stopnia w 2009 roku, a mianowicie było ich więcej niż 40 tysięcy osób. W roku 2010 około 20 tysięcy Japończyków będzie świętować swoje stulecie. Najdłużej w Japonii żyją ludzie mieszkający na wyspie Okinawa. W tej prefekturze liczącej 1,5 miliona ludności średnia długość życia wynosi 84 lata.

W Japonii długie życie ludzi jest związana głównie z dążeniem człowieka do życia w zgodzie z przyrodą. Oprócz tego, Japończycy odżywiają się świeżą i świeżo zamrożoną rybą, jedzą dużo warzyw.

Pomimo tego, że w chwili obecnej na Kubie sytuacja nie wygląda najlepiej, średnia długość życia w tym kraju jest jedną z najwyższych na świecie i wynosi 76 lat.

Uczeni odkryli tajemnicę kubańskiej długowieczności. Aby przeżyć 100 lat należy trzymać się trzech zasad: regularnie uprawiać seks, pić kawę i palić papierosy.

Kubańscy długowieczni nie trzymają się ostrych zasad i mogą sobie nawet pozwolić na szklankę rumu. Odżywiają się rybą, jajkami, mlekiem, białym chlebem, i warzywami. Przy czym, nie nadużywają soli i przypraw.

Specjaliści medycyny wschodniej uważają, że ważną przesłanką długowieczności azjatyckiej jest dobra dziedziczność. Jeżeli przodkowie długo żyli, to jest szansa pójścia w ich ślady. Jednak dobre geny wcale nie są gwarancją.

Ważnymi czynnikami sprzyjającymi długowieczności są:

  • Odżywianie tradycyjne. Większe spożycie warzyw i owoców, olejów roślinnych zamiast tłuszczu zwierzęcego, ryby i soi, jedzenie ryżu zamiast chleba drożdżowego.
  • Prawidłowy sen. Średnio człowiek powinien spać siedem godzin na dobę, skracając ten czas latem i zwiększając w zimie w taki sposób, aby budzić się i kłaść się jeżeli nie razem ze słońcem, to przynajmniej zbliżenie do rytmu przyrody. Za długie spanie po 9-10 godzin w łóżku jest jeszcze gorsze, niż niedosypianie, ponieważ prowadzi to do depresji i obniża ogólny tonus organizmu.
  • Ruchliwy tryb życia. Przede wszystkim spacery i sprawy domowe. Kobiety z reguły żyją dłużej od mężczyzn właśnie dlatego, że łatwiej im znaleźć dla siebie wykonalne zajęcia.
  • Zdrowe życie seksualne. Według badań naukowców japońskich późne małżeństwa są zdecydowanie lepsze niż wczesne. Po porodzie w wieku 16-18 lat kobieta przedwcześnie się starzeje. Jeżeli jednak ona po praz pierwszy staje się matka w wieku 30 lat, to w największym stopniu odczuwa efekt odmłodzenia i dłużej żyje. Taoistyczni mnisi uważają, że seks, w tym również seks w wieku podeszłym, jest drogą do męskiej długowieczności. Mężczyźni domatorzy żyją dłużej dzięki jedzeniu domowemu i troskliwej opiece.

W celu ustalenia optymalnego dopasowania partnerów według starochińskiej formuły należy wiek mężczyzny podzielić na pół i dodać osiem. Czterdziestoletniemu mężczyźnie najbardziej odpowiada kobieta w wieku 28 lat, pięćdziesięcioletniemu – kobieta w wieku 33 lat. Po 60 latach, cyfrę 8 trzeba nie dodawać, lecz odejmować. Należy jednak pamiętać, że stosunek intymny mężczyzny w podeszłym wieku i młodej kobiety jest dobroczynny tylko i wyłącznie przy wzajemnym i szczerym pożądaniu obu partnerów. Jeżeli chociaż jeden z nich nie jest szczery w swoich uczuciach, to rezerwa sił życiowych obydwu partnerów nieodwracalnie się skraca.

Optymistyczne spoglądanie na życie, wywoływane miłością i szacunkiem ludzi bliskich. W okresie starości zdrowie psychiczne jest znacznie ważniejsze niż zdrowie fizyczne. Osoby starsze w rodzinach azjatyckich mają lepszy pokój i główne miejsce przy stole oraz są otoczeni szacunkiem ogólnym.

Kaukascy, sybirscy, azjatyccy i inni długowieczni żyją długo, ponieważ dużo pracują fizycznie na świeżym powietrzu, prawidłowo się odżywiają, i ich życie jest zbalansowane emocjonalnie.

Ludzie od zawsze chcieli żyć długo lub maksymalnie zwiększyć swój czas przebywania na ziemi, i, co najważniejsze, przez cały ten czas mieć idealne zdrowie. Eliksir nieśmiertelności – jest to mityczny środek czyniący cuda. Marzenia o nim drażniły ludzi od niepamiętnych czasów. Wszyscy władcy dawali i dają nadal polecenia poszukiwań eliksiru młodości w celu przedłużenia ich życia. Kroniki historyczne świadczą o tym, że niektórym udawało się na jakiś czas przechytrzyć śmierć. Antyczna legenda głosi, że kapłan grecki Epimenid przeżył 300 lat. Pliniusz Starszy pisze o pewnym człowieku z plemienia Illiryjczyków, który przeżył około 500 lat. Według kroniki biskup Alain De L’Isle, będąc już bardzo starym, przyjął w 1218 roku jakąś tajemniczą miksturę i przeżył jeszcze 60 lat.

W chwili obecnej istnieje dużo metod odmładzania organizmu człowieka. Ten temat siedzi w wielu umysłach człowieczeństwa od dawna. W tym samym czasie państwa nie są zainteresowane zwiększeniem długości życia swoich obywateli. Proszę sobie wyobrazić, że teraz człowiek średnio żyje 20 lat z rodzicami i na ich koszt. Następnie do wieku 60 lat pracuje i utrzymuje sam siebie. Przykładowo średnia długość życia mężczyzn w Rosji wynosi 60 lat, i umierają nawet nie otrzymując długo oczekiwanej emerytury. W skali państwa – jest to po prostu skarb. Zakładając, że długość życia została by zwiększona do 120 lat, to wyjdzie na to, że człowiek nie pracując będzie mógł korzystać z dóbr społeczeństwa jeszcze w ciągu 60 lat!!! Wygląda na to, że metoda odmładzania jest potrzebna nie dla wszystkich, a tylko dla osób wybranych. Nawet w Stanach Zjednoczonych system ochrony zdrowia jest tak skonstruowany, że zwykły emeryt nie jest w stanie zrobić operacji lub leczyć się w normalnym trybie przez drogie usługi medyczne. Jedna trzecia ludności nie posiada tam ubezpieczenia medycznego. Widzimy tu jedną z przyczyn tak dużej śmiertelności, a tak na prawdę celowej likwidacji starszej ludności. W niektórych regionach Rosji do niedawna było ustne rozporządzenie dla karetek pogotowia o niewyjeżdżanie na wezwania ludzi w podeszłym wieku. Czy takie powinny być objawy humanitarności?!

Agencja prasowa AFP poinformowała, że został odkryty kolejny „gen starzenia się” przez kanadyjskich naukowców. Według twierdzeń badaczy gen ten pomaga wydłużyć życie o 30 procent. Przy czym nie trzeba tracić pieniędzy lub przyjmować leki, należy jedynie ograniczyć się w jedzeniu. Tak na prawdę jest to jeden z już dawno znanych sposobów wydłużenia życia. Pomimo tego, dodać kilka lat istnienia na ziemi można poprzez zażywanie kwasu askorbinowego (tzw. witamina C), obniżenie temperatury ciała lub nawet poprzez niewielką dawkę promieniowania.

Zostało ustalone, że potencjalna długość życia, która jest zaprogramowana w DNA każdego Homo Sapiens, wynosi w przybliżeniu 115-120 lat.

Angielski lekarz Christopherson przypuszcza, że życie człowieka można wydłużyć do 200-300 lub nawet 400 lat. Znany gerontolog Roger Bacon twierdzi, że „Normalna długość życia człowieka wynosi 1000 lat”.

„Szarlatan – jest to znachor udający lekarza, który wysyła nas do Nieba. Prawdziwy lekarz daje nam umrzeć śmiercią naturalną.” Jean de La Bruyere

„Reputację lekarzy tworzą sławni ludzie, którzy zmarli pod jego opieką” – George Bernard Shaw.

Czystość – nie zawsze jest gwarancją zdrowia!

Rzecz w tym, że ludzie, którzy żyli po 120-150 lat nie zawsze przestrzegali tradycyjne normy higieny. Rzadko się myli, a jeżeli już, to bez mydła, co w warunkach życia wiejskiego, w jakich zazwyczaj żyli, jest całkiem zrozumiałe. Na początku naukowcy nie przywiązywali do tego dużej uwagi. Mieszkaniec miasta był przyzwyczajony do częstego mycia, a mieszkaniec wsi – nie… Kiedy władze sowieckie doszły do obrzeży miasta młodzi nauczyciele, komsomolcy zaczęli aktywnie promować zdrowy tryb życia, co doprowadziło do katastrofy demograficznej wśród narodów północnych. Wśród ludów populacji Ewenków, Czukczów, Nieńców (ludy zamieszkujący obszary Syberii – przyp. tłum.), których zmusili do mycia się z mydłem, nagle wzrosła śmiertelność. Lekarze wzruszali ramionami, jednak dość szybko zauważyli, że mydło niszczyło naturalną warstwę tłuszczową, która zawsze ochraniała skórę aborygenów. Teraz stała się ona bezbronna wobec bardzo niskimi temperaturami i drobnoustrojami. Skóra człowieka pełni trzy ważne dla życia funkcje: wchłanianie, wydalanie i ochrona. W ciągu milionów lat istnienia biologicznego przodków człowieka i jego samego, funkcje te zostały wyregulowane z dokładnością działania mechanizmu zegarowego. Specjalne gruczoły są rozmieszczone na powierzchni całego ciała w postaci nadzwyczaj cienkiej błony tłuszczowej. Ta powłoka stanowi swojego rodzaju skafander ochronny przed agresywnym środowiskiem zewnętrznym. A my żyjemy właśnie w nim. Zwykłe powietrze miejskie w 1 m3 zawiera 5-7 milionów drobnoustrojów i około dwa razy więcej drobinek kurzu. Ten skafander biologiczny zostaje zdzierany za każdym razem, gdy myjemy ciało mydłem. Całkowita regeneracja powłoki wymaga od 24 do 48 godzin.

Ochrona energetyczna – jest to tak naładowana powierzchnia ciała, że potrafi odpychać mikroorganizmy wypełniające przestrzeń życiową wokół nas. Drobnoustroje, bakterie i drobinki kurzu w ciągu 18-20 godzin po prostu się kleją do ciała. To jest przyczyną tego, że człowiek tak często choruje po tym, jak się umyje, i wcale nie z powodu przechłodzenia. I na koniec: funkcja wchłaniania skóry. Niestety ona ani trochę nie cierpi podczas mycia. Dlaczego niestety? Ponieważ jej aktywność w tym czasie zwiększa się 8-12 razy. Wszystkie toksyny, które do tej pory zostały wydalone przez skórę teraz razem z mydłem są wchłaniane do tkanek mięśniowych, a później do krwi. To na jakiś czas prawie że podwójnie obniża odporność organizmu. Wielokrotne badania potwierdziły ten fakt. W celu ochrony energetycznej i bakteryjnej należy brać kąpiel z solą morską lub zwykłą solą spożywczą.

Wyniki badań były zatajane, ponieważ mogło to dotknąć interesów całego przemysłu produkcji różnorodnych środków do mycia, a te korporacje międzynarodowe są najbogatsze na świecie.

W ciągu wielu tysiącleci inne cywilizacje takiego przyzwyczajenia nie posiadały. Popatrzmy na Starożytny Wschód, Elladę, Indie, Chiny, a nawet Amerykę do pojawienia się tam Europejczyków. Ludzie smarowali swoje ciała olejkami, różnorodnymi perfumami. Proszę przeczytać chociażby książkę „Tysiąca i jednej nocy”.

Znane starożytne rzymskie i wschodnie banie (bania – rosyjska łaźnia parowa – przyp. tłum.) wcale nie były przeznaczone do mycia ciała. Były to instytucje przeznaczone do masażu: masażu fizycznego, i masażu za pomocą zmian temperatury. W Rzymie, jak i wszędzie na świecie, ciało było smarowane olejkami. W momencie, gdy chcieli ściągnąć z ciała błonę z oleju używali do tego specjalnej szpatułki z cienkiej kości słoniowej. Można je zobaczyć dziś w niektórych muzeach.

Od czasów pradawnych ablucja była nadzwyczaj magicznym rytuałem. Hindusi, Chińczycy, Japończycy, Żydzi i pierwsi Chrześcijanie uważali to za czyn symboliczny oznaczający ideę oczyszczenia duszy z grzechów.

Ludzie są przyzwyczajeni do niszczenia serca i płuc paląc papierosy, a układu nerwowego i wątroby alkoholem. W tym samym stopniu ludzie przyzwyczajeni są do mycia się różną chemią, nosić ubrania po praniu, myć naczynia stosując różne chemikalia. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia zostało ustalone, że jeżeli w krajach rozwiniętych gospodarczo zostało wykluczone spożycie alkoholu i papierosów, to długość życia wzrosła by o 18-26%. Rezygnacją ze stosowania chemii podczas mycia naczyń może nie zrobi z nas ludzi długowiecznych, jednak może wydłużyć życie teraźniejszego pokolenia o jedno dziesięciolecie.

Co jeszcze przeszkadza nam w staniu się długowiecznymi?

Choroby! Właśnie one przedwcześnie niszczą organizm. Program antywirusowy organizmu nie daję rady, wskutek czego odporność jest osłabiona. Właśnie dlatego średni wiek przykładowo w Rosji wynosi 60 lat u mężczyzn i 72 lata u kobiet.

Jeżeli będziecie się krzątać, śpieszyć się żyć, to szybko się spalicie. Wszyscy mamy tę samą drogę długością 150 lat. Można iść spokojnie bez pośpiechu, tak jak płynie czas, i w ciągu 150 lat dojść do końca. A można też się śpieszyć, by zdążyć wszystko, i przebiegnąć dystans w ciągu 40-60 lat. Nie śpieszmy się żyć. Okazujmy spokój i mądrość! Wybór należy do Ciebie, Drogi Czytelniku!

Skąd się biorą choroby człowieka? Każda choroba zaczynając od kataru, kończąc rakiem ma zaprogramowaną podstawę, a katalizatorem są różne czynniki otoczenia. Narządy człowieka są słabe energetycznie i szczególnie wrażliwe. Wystarczy przechłodzenie, i odporność człowieka obniża się do zera, w wyniku czego powstaje awaria energetyczna i człowiek dostaje katar lub inne schorzenie. Jak długo będzie się trzymała choroba zależy od wielkości zaburzeń w organizmie. Mogą pojawić się ciągłe bóle głowy, chroniczne katary, zmiany ciśnienia, aż do onkologii.

Serce, płuca, wątroba, narządy płciowe – wszystko jest narażone.

Większość chorób rozwija się według jednego scenariusza. Wszystkie zażywane leki leczą tylko skutki choroby – łagodzą ból, przynoszą ulgę. Jednak wpływać na przyczyny choroby i zdejmować blokadę energetyczną one nie mogą. Widocznie czasem sprawdza się powiedzenie – na co nas leczą, na to umieramy. Człowiek z czystą energią i wysokim duchowym poziomem rozwoju w ogóle nie jest narażony na choroby

Głównym problemem, przez który człowiek nie żyje długo, jest po prostu lenistwo i nieodpowiedzialne podejście w stosunku do swojego organizmu. Zazwyczaj ludzie zaczynają myśleć o przedłużeniu życia około 60. roku życia, kiedy idą na emeryturę.

I mało kto zwraca uwagę na swoje zdrowie, tryb życia, złe nawyki, aż do momentu, kiedy zauważy, że lata minęły, a chce się żyć dłużej.

Mechanizm starzenia się można zatrzymać na każdym etapie. Trzeba trzymać formę. Jeżeli rozpoczęto odmładzanie w wieku 40 lat, to jest szansa czuć się 40-letnim dość długo. Jeżeli się pomyśli o tym w wieku 60 lat, to jest szansa wydłużenia zdolności do pracy fizycznej i umysłowej w tym wieku oraz oddalić proces starzenia się. Nie da się rozpocząć odmładzania w wieku 60 lat, i odmłodzić się do 20 lat. Pomimo tego, że moja metoda daje właściwy widoczny efekt odmładzania, jednak wciąż to nie jest wehikuł czasu.

Rozmowa dwóch starszych panów. Jeden mówi do drugiego:

  • Mam teraz więcej siły, niż było w mojej młodości!
  • Jak to jest możliwe???
  • W młodości nie mogłem zgiąć swojego członka, a teraz to ja go wiążę w supeł…

Co musimy robić już dziś, aby dożyć do głębokiej starości?!

Za pomocą opracowanej przeze mnie metody już dziś możemy wyeliminować działanie ogromnej ilości niszczących czynników na organizm, co spowolni proces starzenia się i wydłuży życie. Następnie można stymulować organizm w taki sposób, aby lepiej regenerował uszkodzone komórki i układ odpornościowy. To doda jeszcze jakieś dziesięć-dwadzieścia lat życia. Ponadto będą wykorzystywane środki w celu maksymalizacji wydajności lub spowolnienia procesów metabolicznych, co jeszcze znacznie wydłuży życie. Krótko mówiąc, w oparciu o moją metodę istnieje możliwość spowolnienia procesu starzenia się i przedłużenia życia człowieka o 40-50 i więcej lat. A to oznacza, że mając w tej chwili 20-30 lat, a może i więcej, i stosując umiejętnie i ciągle moją metodę wydłużania życia, śmierć spowodowana starością nie będzie stanowić zagrożenia. Teraz jedynie należy to sobie uświadomić i działać! (Ci, którzy są już w podeszłym wieku, również mają szansę). Pojęcie odmładzania samo w sobie nie do końca pasuje do każdej metody istniejącej w danej chwili, ponieważ nie można cofnąć czasu.

Dana metoda stwarza możliwość utrzymywana organizmu w stanie największej wydolności jak najdłużej oraz czuć się młodziej niż na swoje lata, a wszystko to przy małych nakładach pieniężnych.

Nasze ciało utrzymuje swoją żywotność za pomocą energii biologicznej otrzymanej wraz z żywnością, z powietrza, z otaczającego nas promieniowania, z kosmosu. Życie bez wystarczającej ilości energii jest niemożliwe. Przy czym duże znaczenie ma nie tylko ilość, ale też jakość wchłanianej energii. Wraz z pozytywnym, zdrowym promieniowaniem otaczającego nas świata istnieje również i negatywne promieniowanie szkodliwe dla zdrowia człowieka. Aby zrozumieć istotę nauki, należy mieć pojęcie o czynnościach życiowych organizmu człowieka. Powszechnie wiadome jest, że normalne funkcjonowanie jest zapewniane przez otrzymywanie z zewnątrz różnorodnych związków chemicznych, elementów pochodzenia organicznego i nieorganicznego, a także energii. Ta energia nie jest produktem jakiś reakcji chemicznych lub zjawisk fizycznych. Służy ona jako podstawa świata materialnego i jest obecna w każdym przedmiocie i zjawisku. Źródłem zdrowia człowieka jest właśnie ten stan wewnętrznego bilansu energetycznego.

Przed chorobami przenoszonymi drogą powietrzno-kropelkową organizm człowieka chroni program, który jest nazywany odpornością. Jest ona bezpośrednio związana z programem antywirusowym i całkowicie zależy od niego. Zbilansowana praca wszystkich układów całkowicie daje możliwość wydłużenia życia człowieka do 120-150 lat.

Podczas wizyty u lekarza:

  • Panie Doktorze, mój mąż często skrzypi zębami podczas snu. Czy to jest oznaka starości?
  • Nie, no gdzie tam! Oznaka starości, to gdy mąż kładzie na noc zęby do szklanki.

Wiele ludzi uważa, że aby nie umrzeć, należy po prostu wyleczyć wszystkie choroby. To właśnie rozwój medycyny XX wieku umożliwił prawie podwójne zwiększenie długości życia człowieka.

Jeszcze około stu lat temu ludzie umierali w młodym wieku z powodu niebezpiecznych zakażeń. W chwili obecnej na pierwszym miejscu wśród powodów śmierci są choroby sercowo-naczyniowe i onkologiczne, z którymi walka jest o wiele trudniejsza. Wynalezienie nowych antybiotyków znaczącego rezultatu nie da. Niezbędne są znaczne wkłady finansowe w medycynę w celu poszukiwania nowych leków i metod leczenia. Jednak nawet ogromne kwoty nie będą w stanie wydłużyć życie przeciętnego człowieka o więcej niż 10 lat. Dlatego lekarze nie są w stanie stworzyć „eliksir młodości”.

Poszukiwaniem takich eliksirów zajmuje się nauka o starzeniu się – gerontologia. Na dzień dzisiejszy istnieje mnóstwo przepisów na wydłużenie życia, jednak ich skuteczność jest niewielka. W niektórych przypadkach naukowcy osiągnęli duże sukcesy w wydłużeniu życia myszy i szczurów. Jednak niestety większość ze znanych metod są niezwykle skomplikowane lub nawet niebezpieczne. Z tego powodu ich opracowywanie przeprowadzało się tylko i wyłącznie na zwierzętach, a ludziom się nie przydały.

Spotkanie dwóch lekarzy praktykujących. Jeden z nich wygląda na niezwykle zasmuconego.

  • Co się stało? – pyta się kolega.
  • Wyobraź sobie, wczoraj po raz pierwszy w życiu popełniłem błąd medyczny.
  • Czyli? – nie zrozumiał rozmówca.
  • Wyleczyłem człowieka po dwóch wizytach lekarskich, a się okazało, że jest milionerem.

Fizycy próbowali wpłynąć na długość życia człowieka za pomocą pola elektromagnetycznego. Wyjaśniono, że słabe pole magnetyczne doprowadza do raka. Jednak zwiększone tło elektromagnetyczne – na odwrót, ratowało szczury z nowotworów, a tym samym zwiększało średnią długość życia.

Pod wpływem zwiększonego pola elektromagnetycznego stare szczury stają się bardziej aktywne i ruchliwe; rzadka, żółta, szorstka sierść zmienia się na gęstą, białą i miękką; żółtawe twardówki oczu stają się jaskrawo-różowe; gruba i szorstka skóra staje się miękką i elastyczną, normalizuje się cykl płciowy. Jednakże pola elektromagnetyczne nie wpływają znacznie na długość życia szczurów. Nikt się nie pytał zwierząt o bólach głowy lub innych niepożądanych efektach „burzy magnetycznej”, więc o jakości takiego życia można tylko się domyślać.

Za kolejny sposób wydłużenia życia fizycy uważają promieniowanie. Słabe promieniowanie jonizujące, którego tak bardzo się obawiamy, jest w stanie oddalić „ustalony termin” o 10-20 procent. Jednak duże promieniowanie na odwrót znacznie skraca życie.

Chemicy uważają, że cząsteczki wolnych rodników – produktów niekompletnie utlenionych – niszczą zdrowe komórki organizmu i w ten sposób prowadzą do wielu chorób i stymulują proces starzenia się.

Witaminy E, A i C można wykorzystywać, jako antyutleniacze. Niektórzy naukowcy twierdzą, że większe dawki kwasu askorbinowego mogą znacznie wydłużyć życie. Zalecają oni stosowanie do 10 g dziennie tych witamin. Skuteczność działania kwasu jest udowodniona tylko częściowo – pomaga nie wszystkim i nie zawsze. Obecnie w gerontologii są stosowane kompleksy witamin i mikroelementów, które nieco spowalniają proces starzenia się.

Farmaceuci i chemicy próbowali również ulepszyć życie osobom starszym za pomocą różnych biostymulatorów, zaczynając od ekstraktów aloesu, kończąc produktami naftowymi. Takie substancje stymulują układy nerwowy, wewnątrzwydzielniczy, oraz odpornościowy, spowalniają rozwój miażdżycy tętnic i zapalenia stawów. Jednak w większości przypadków stosowanie takich substancji pomaga tylko nieznacznie lub powiązane jest z poważnymi skutkami ubocznymi. Wydłużyć życie mogą również niektóre hormony, stymulatory układu odpornościowego, preparaty przeciwko cukrzycy, i wiele innych leków i związków chemicznych. Jednak żadne z nich nie można nazwać uniwersalny i bezpieczny.

Jedną z najbardziej skutecznych tabletek zapobiegających starzeniu się jest węgiel aktywny. Udowodniono, że takie preparaty działają, jako filtry jelitowe i ograniczają wchłanianie do organizmu substancji toksycznych. Pomaga to uniknąć wiele chorób i zwiększyć długość życia.

Biolodzy byli bliżej, niż inni do stworzenia eliksiru młodości. Nie proponują oni zażywania tabletek, zabiegów w komorze ciśnieniowej lub pola magnetycznego. Udowodnili oni, że życie można przedłużyć za pomocą środków ogólnodostępnych.

Jeżeli dorosły człowiek zmniejszy spożycie żywności o około 30 procent, przy tym, nie zmieniając składu spożywanych produktów, to długość jego życia zwiększy się o kilka lat. Zmniejsza się ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, wewnątrzwydzielniczych i innych schorzeń charakterystycznych dla ludzi w podeszłym wieku. Niestety bardzo trudno jest otrzymać dane badawcze dotyczące skutków odżywiania niskokalorycznego ludzi, ponieważ niemożliwe jest dokładne kontrolowanie spożywanej przez nich żywności. Gerontolodzy tłumaczą fenomen żywności niskokalorycznej w bardzo łatwy i przekonywujący sposób: w wieku około 25 lat intensywność przemiany materii w organizmie człowieka zaczyna się obniżać, a wzrost organizmu się zatrzymuje. Człowiek z przyzwyczajenia wciąż je tyle samo, ile jadł wcześniej. To doprowadza do pozytywnego bilansu energetycznego, i co następuje, otrzymywane substancje odżywcze nie są odpowiednio przetwarzane.

Dietę niskokaloryczną można uzupełnić regularnym uprawianiem sportu. Likwiduje to pozytywny bilans energetyczny i jest dobrym środkiem profilaktyki chorób serca i układu nerwowego.

Doktor nauk biologicznych Piotr Gariajew zaproponował swoją wersję genetyki, która się nazywa genetyką falową. Jednym z głównych kierunków praktycznych jego pracy jest opracowanie zasad stanu biochemicznego i fizjologicznego organizmu człowieka, w tym i spowolnienie starzenia się organizmu. Niech mózg się rozwija, a ciało zostaje młode. O tym ludzie marzą od dawna. Jednak gerontologia, nauka o procesach starzenia się, stoi w miejscu. Gariajew uważa, że główną tego przyczyną jest niezrozumienie głównych funkcji naszego ustroju genetycznego, które są realizowane przez tzw. „śmietnikowe” lub „egoistyczne” DNA naszych chromosomów. A te „śmieci” stanowią 99% całego naszego DNA. Główna struktura informacyjna człowieka, jego genom, prawie w 100% jest „egoistycznym śmieciem”, którego obchodzi jedynie pozostanie w naszych chromosomach. Gariajew utworzył nowy kierunek w biologii i genetyce, który wyjaśnia funkcje tych 99% naszego DNA i rozpatruje genom, jako biokomputer kwantowy. Głównymi funkcjami biokomputera kwantowego, którego model podstawowy już jest zbudowany, są: zapis holograficzny i przechowywanie informacji genetycznej, jej błyskawiczne kwantowo-nielokalne „przekazywanie” pomiędzy komórkami w celu zarządzania strategicznego biochemią i fizjologią człowieka.

Główny problem tej metody polega na tym, że Gariajew jest przekonany o wyższości jego teorii nad innymi, przykładowo nad teorią genetyczną. Wygląda to podobnie do sporów na temat tego, co było pierwsze, jajko czy kura.

Pytanie na polega na tym, które zjawisko będzie głównym, a które drugorzędnym. Właściwe kwestia polega na tym, że są fakty mówiące o istnieniu biopola człowieka, które zawiera w sobie informacje o stanie wszystkich komórek i narządów w organizmie. Istnieją również metody wpływu biopola człowieka na biopole innego człowieka. I nie trzeba próbować wynaleźć rower, gdy on już jest. Jest wiele ludzi posiadających zdolności lecznicze, trzeba tylko ich nauczyć je wykorzystywać. Nawet żywa krew posiada różny czynnik Rh i nie da się jej połączyć z każdą inną. I dlaczego należy wpływać na narządy poprzez aparat słuchowy? Za dużo pytań i mało odpowiedzi.

Grupie rosyjskich naukowców pod kierownictwem Konstantina Wereszczagina, wynalazcy w dziedzinie nanotechnologii, udało się stworzyć i zastosować w praktyce to, o czym światowa nauka słyszała tylko w teorii. A mianowicie, jest to sposób skupienia kolosalnej wielkości energii z próżni fizycznej w wodzie, której wpływ na organizm człowieka jest bezprecedensowy pod względem skuteczności.

Dana technologia wzbogacenia wody o źródła energetyczno-informacyjne została wynaleziona w 2002 roku.

W Kroplach energetycznych jest skupiona energia, w wyniku działania której i zachodzą wszystkie procesy regenerujące w organizmie. Krople energetyczne zawierają ponad 2000 pól informacyjnych (tzw. pola cienkie), które wywierają radykalny uzdrawiający wpływ na wszystkie narządy i tkanki, kierując swoją energię na każdy z nich.

Woda mineralna, a nawet wódka, która jest sprzedawana w sklepie, zgodnie ze standardami ma roczny termin ważności. Zgodnie z badaniami naukowców woda, która jest naładowana przez biopole uzdrawiaczy, traci swoją moc w ciągu trzech dni. Maksymalny termin przechowywania wody, która była narażona na wpływ biopola lub inne metody, wynosi siedem dni pod warunkiem, że pojemnik jest wypełniony całkowicie wodą i nie ma dostępu do powietrza. W momencie, gdy pojemnik zostaje otworzony, woda traci właściwości po upływie 24-72 godzin. Nigdy nie interesowałem się warunkami produkcji i sprzedaży Kropli energetycznych, jednak myślę, że powinny one być przechowywane w aptekach, jak akumulatory w samochodach, z opcją ciągłego doładowywania.

Istnieją również psychologiczne metody wydłużenia życia. Głównie są to wschodnie metody hipnozy i medytacji. Jednak w tym przypadku raczej nie jest ważna metoda, lecz rezultat, czuli równowaga psychologiczna. W jaki sposób zostanie ona osiągnięta – każdy decyduje sam.

Kolejną ciekawą metodą jest obniżenie temperatury ciała. Przy niskich temperaturach w organizmie są zatrzymywane procesy biochemiczne. Co oznacza, że starzenie się organizmu również się spowalnia. Jednak organizm człowieka jest tak skonstruowany, by utrzymywać temperaturę ciała na jednym poziomie. Niemożliwy jest ciągły wpływ na organizm w celu obniżania temperatury ciała.

W ciągu ostatniego stulecia niemało pieniędzy i czasu zostało poświęcone na wynalezienie „eliksiru młodości”. Jedyne, co do tej pory udało się ustalić, to fakt, że wydłużyć życie pomagają prawidłowe odżywianie się, sport, regularny sen, regularny seks, dobry nastrój, i świetne zdrowie.

Źródło: www.medycynaludowa.com

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat