CIA inwestuje w odrodzenie wełnianego mamuta

Napisane przez Amon w styczeń - 22 - 2023


CIA inwestuje obecnie w projekty badawcze Colossal Biosciences, firmy zajmującej się biotechnologią i inżynierią genetyczną, której wielkim celem jest genetyczne ożywienie wymarłych zwierząt – w tym mamuta wełnistego i tygrysa tasmańskiego – poprzez edycję DNA. Poprzez firmę venture capital o nazwie In-Q-Tel, która jest finansowana przez CIA, amerykańskie służby specjalne zadeklarowały fundusze na badania dla Colossal Biosciences, firmy technologicznej z siedzibą w Teksasie. Według strony internetowej Colossal, celem firmy jest „zobaczyć mamuta wełnistego grzmiącego ponownie przez tundrę” poprzez wykorzystanie inżynierii genetycznej, a dokładniej poprzez wykorzystanie technologii do zmiany DNA organizmu.

Colossal wyraził również zainteresowanie ożywieniem wymarłego tygrysa tasmańskiego, uważanego za wymarłego od 1936 roku, oraz ptaka dodo, wymarłego już około 1690 roku. Ze swojej strony, CIA jest mniej zainteresowana mamutami wędrującymi po stepach lub tygrysami tasmańskimi polującymi na nie, niż bazową technologią genetyczną, którą Colossal zamierza rozwijać, według wpisu na blogu In-Q-Tel.

Podstawą tego procesu jest metoda edycji genów o nazwie CRISPR. Za pomocą rewolucyjnej technologii CRISPR/Cas9 (nożyczki do genów) można specyficznie modyfikować DNA, wstawiając, usuwając lub wyłączając geny. Można to robić dla pojedynczych zasad i całych segmentów genów, ale także w kilku punktach jednocześnie, dzięki czemu tą metodą biologii molekularnej można łatwo i skutecznie zmieniać informację genetyczną organizmu.

Według wpisu na blogu In-Q-Tel, inwestycja w ten projekt powinna pomóc rządowi USA „wyznaczyć etyczne i technologiczne standardy” dla inżynierii genetycznej i dać Stanom Zjednoczonym przewagę nad konkurencyjnymi narodami również zainteresowanymi czytaniem, pisaniem i zmienianiem kodu genetycznego.

Nie wszyscy są tak optymistycznie nastawieni do wykorzystania narzędzi inżynierii genetycznej do wskrzeszania wymarłych zwierząt. Krytycy ostrzegają, że nawet jeśli firmie uda się wyhodować zdrowego „mamuta zastępczego”, naturalne siedlisko mamuta już nie będzie istnieć – a nawet jeśli, to kod genetyczny nie może nauczyć zwierzęcia, jak prosperować w obcym ekosystemie, jak podaje Gizmodo. Niektórzy naukowcy twierdzą również, że pieniądze wydawane na projekty związane z wymieraniem zwierząt mogłyby zdziałać znacznie więcej, gdyby zostały wykorzystane na ochronę żywych zwierząt.

Jednak tak naprawdę nie ma sposobu na odtworzenie mamuta wełnistego dokładnie tak, jak było to dziesięć tysięcy lat temu. Jednak za pomocą narzędzi do edycji DNA naukowcy mogą wprowadzić cechy odporne na zimno do sekwencji DNA współczesnych słoni, tak aby były one genetycznie podobne do mamuta wełnistego. W rezultacie nie byłby to mamut w prawdziwym tego słowa znaczeniu, ale bardziej przypominałby słonia z cechami mamuta.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
Kategorie: Nauka / Kosmos

Zostaw komentarz


Aby zatwierdzić komentarz skorzystaj z dolnego suwaka *


  • Facebook

Szukaj temat