Na orbicie polarnej Ziemi znajduje się satelita o nazwie “Czarny Rycerz”. Satelita ten nieustannie wysyła tajemnicze sygnały radiowe. Naukowcy próbowali rozszyfrować ich treść i zdali sobie sprawę, że ten niezwykły satelita w rzeczywistości przesyła informacje o obcych z galaktyki Boötis, znajdującej się 300 lat świetlnych od nas, i krąży wokół Ziemi od 13 000 lat.

Satelita “Czarny Rycerz” został pierwotnie odkryty przez słynnego wynalazcę Nikolę Teslę, ale dopiero w latach 80. ubiegłego wieku zaczęto traktować go poważnie. 17 maja 1899 r. Tesla przeprowadził się do Springs w stanie Kolorado w USA, gdzie badał elektryczność atmosferyczną i obserwował sygnały błyskawic przez własnoręcznie skonstruowany odbiornik. Pewnej spokojnej nocy Tesla był sam w laboratorium i zamierzał użyć wynalezionego przez siebie radia do odbioru dźwięków, ale otrzymał wyraźny i niezwykły sygnał. Później, po badaniach i argumentacji Tesli, odkryto, że sygnał ten pochodził prawdopodobnie od obiektu na orbicie ziemskiej. Kilka lat później Galilmore, włoski wynalazca i inżynier elektryk. Markiz Marconi (Guglielmo Marconi) również przechwycił tajemnicze sygnały radiowe poza Ziemią. Niektórzy badacze twierdzili, że Marconi i Tesla mogli przechwycić to samo źródło sygnału.

Następnie wielu astronomów na całym świecie zaobserwowało, że tajemniczy czarny obiekt przesłonił Sputnika 1 i krążył on po orbicie polarnej, co było wówczas standardem stosowanym przez Stany Zjednoczone lub Związek Radziecki.

W 1953 roku, Lincoln University of New Mexico, USA. Dr Lincoln La Paz również odkrył satelitę Black Knight. Departament Obrony USA zainteresował się tym tajemniczym satelitą i zatrudnił astronoma Clyde’a. Clyde W. Tombaugh do pomocy w śledztwie. W 1957 roku, satelita Black Knight ponownie pojawił się w polu widzenia ludzi. W tym czasie, Minister Komunikacji Wenezueli, Luiz. Dr. Luis Corralos odkrył satelitę nad Caracas, stolicą Wenezueli.

Początkowo myślał, że jest to Sputnik 2, ale po dokładnej obserwacji trajektorii satelity odkrył, że nie był to Sputnik 2 ani 1, ponieważ satelita ten poruszał się po orbicie ze wschodu na zachód i utrzymywał taką samą prędkość jak obrót Ziemi, co nie odpowiadało ówczesnemu poziomowi nauki i techniki.

Początkowo ten tajemniczy satelita nie miał nazwy.  W 1961 roku Jacques Vallee, który pracował w Obserwatorium Paryskim we Francji, znalazł czarny obiekt krążący wokół Ziemi, więc nazwał go “Czarnym Rycerzem”. Francuski uczony Alexander Logir uważa, że “czarny rycerz” potrafi orbitować wokół Ziemi w unikalny sposób, pokazując, że może zmieniać wpływ grawitacji, a to z kolei jest możliwe tylko przez obiekty UFO, więc “Czarny Rycerz” może mieć jakiś związek z działalnością obcych. Szkocki naukowiec Duncan Lunan twierdził w 1970 roku, że rozszyfrował treść sygnału radiowego z satelity Black Knight. Zaprojektował on tablicę szyfrów z czasem opóźnienia echa jako osią poziomą i sekwencją nadawanych impulsów jako osią pionową, i ułożył na tej tablicy odebrane sygnały radiowe.

W rezultacie Duncan odkrył, że wzór, który pojawił się na tablicy, był w rzeczywistości galaktyką Boötis, dołączono do niego kilka linijek tekstu, a treść tych tekstów rozszyfrowano na język ludzki następująco:

Nasz dom jest w Epsilon Boötis (Izar). Jest to gwiazda podwójna. Jest tu 7 planet, a my żyjemy na szóstej. Licząc od Słońca, jest ona największa z tych dwóch. Nasza szósta planeta ma jeden księżyc, nasza czwarta planeta ma trzy, a nasza pierwsza i trzecia planeta mają po jednym. Nasza sonda znajduje się na orbicie waszego księżyca.

Do dnia dzisiejszego satelita Black Knight znajduje się na orbicie polarnej Ziemi. Niektórzy badacze obliczyli, że ten tajemniczy satelita waży 15 ton. Do dziś żaden kraj nie jest w stanie wystrzelić tak ciężkiego satelity.

W grudniu 1988 r. naukowcy z byłego Związku Radzieckiego odkryli tajemniczego ogromnego satelitę na orbicie ziemskiej za pośrednictwem naziemnej stacji satelitarnej. Myśleli, że jest to satelita z zapasów amerykańskich “Gwiezdnych wojen”. Później, były Związek Radziecki dowiedział się, że amerykańscy naukowcy odkryli tajemniczego satelitę w tym samym czasie, podczas gdy Amerykanie myśleli, że należy on do byłego Związku Radzieckiego. Po kontaktach dyplomatycznych i rozmowach między urzędnikami wysokiego szczebla Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego, obie strony zrozumiały, że satelita pochodzi od osoby trzeciej. Szereg późniejszych badań wykazał, że nie wystrzeliły go Francja, Niemcy Zachodnie, Japonia, ani żaden inny kraj na Ziemi zdolny do wynoszenia satelitów. Według obserwacji satelitów i stacji naziemnych byłego Związku Radzieckiego, satelita ten jest niezwykle duży i ma wygląd przypominający diament. Jest chroniony przez silne pole magnetyczne na obwodzie i wyposażony w bardzo zaawansowane instrumenty wykrywania. Wydaje się mieć zdolność do skanowania i analizowania wszystkiego na Ziemi, w tym wszystkich istot żywych, a także jest wyposażony w potężny sprzęt raportujący, który może przesyłać zebrane dane do odległej przestrzeni kosmicznej.

W 1989 roku, na konferencji prasowej w Genewie, w Szwajcarii, były ekspert Związku Radzieckiego w dziedzinie lotnictwa i kosmonautyki Moss. Dr. Jenowa upublicznił tę sprawę. Jak podkreślił:

Ten satelita pojawił się na naszej ziemskiej orbicie pod koniec 1989 roku. Z całą pewnością nie pochodził z naszej Ziemi. Powiedział, że były Związek Radziecki wyśle rakiety w celu zbadania sprawy, mając nadzieję, że dowiemy się prawdy na tyle, na ile będzie to możliwe.

Po ujawnieniu incydentu, ponad 200 naukowców na świecie wyraziło chęć pomocy Stanom Zjednoczonym i Związkowi Radzieckiemu w badaniu tego sztucznego ciała niebieskiego, które może pochodzić z planety w przestrzeni kosmicznej.

Francuski astronom George. Dr Mira powiedział:

To oczywiste, że ten satelita potrzebował dużo czasu, aby przybyć na Ziemię, i w rzeczywistości został tak zaprojektowany. Chociaż jest to tylko wstępne oszacowanie, śmiem twierdzić, że był on skonstruowany co najmniej 50.000 lat temu.

Intryga i reklama książki

Pewne fakty wskazują, że artykuły dotyczące tajemniczego obiektu w kosmosie kojarzone są z niejakim Donaldem Keiho. Pracował on dla wydawnictwa US Marine Corps Naval Aviation i bardzo poważnie interesował się tematem UFO. Wielu badaczy uważa, że publikowane artykuły prasowe, które wspominały o tajemniczych satelitach zawierały podobne informacje, aby zwiększyć sprzedaż książek Keiho. W kolejnych latach, ilość informacji o tajemniczym satelicie stawała się coraz większa. Czarny Rycerz rzekomo wielokrotnie pojawiał się na ekranach radarów Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, przeznaczonych do wykrywania “satelitów szpiegowskich”. Jego orbita była bardzo nietypowa.

Według niezweryfikowanych źródeł, satelita Black Knight krążył po orbicie o nachyleniu 79 stopni i okrążał Ziemię co 104,5 minuty. Jego apogeum wynosiło 1728 km, a perygeum zaledwie 216 km. W tamtych latach na takiej orbicie nie latał żaden satelita, co czyniło z tej zagadki bardzo ciekawy temat do dyskusji.

Jednak w 1963 roku zrobiło się jeszcze ciekawiej. Astronauta Gordon Cooper, który leciał na pokładzie statku kosmicznego Mercury-9, zgłosił, że widział niezidentyfikowany obiekt w przestrzeni kosmicznej. Według Coopera, obiekt emitował zielonkawe światło. Wiadomość astronauty została potwierdzona przez kilka radarów na Ziemi.

Jednak NASA oficjalnie poinformowała, co następuje:

“Sprzęt znajdujący się na pokładzie Mercury-9 doświadczał trudności technicznych. Doprowadziło to do awarii systemu podtrzymywania życia. Cooper wdychał więc zbyt dużo CO2. … Spowodowało to u niego halucynacje … “.

W późniejszych latach Cooper twierdził, że tak naprawdę nigdy nic nie widział. Nie widział zielonych świateł, UFO, ani niczego podobnego. Astronauta stwierdził, że historia o jego spotkaniu z UFO została sfabrykowana, a entuzjaści UFO po prostu ją wymyślili. Jednak z jakiegoś powodu NASA nie chce opublikować pełnej transkrypcji lotu.

Satelity szpiegowskie

Istnieje teoria, która dość wiarygodnie tłumaczy niektóre obserwacje tajemniczych obiektów dokonywane po rozpoczęciu ery kosmicznej. Można tu przywołać na przykład amerykański program kosmiczny Discoverer VIII. Amerykańskie Siły Powietrzne rozpoczęły te prace w 1956 roku. Pierwszy satelita, Discoverer VIII, został wystrzelony w 1959 roku. Rakieta wystartowała z powodzeniem.

Jednak specjalna kapsuła nie weszła na wymaganą orbitę. Wówczas oficjalnie uznano ją za “zaginioną”. Przypuszcza się, że przez pewien czas krążyła wokół Ziemi, wykonując jeden obrót co 103 minuty. Nachylenie orbity kapsuły wynosiło około 80 stopni, podobne parametry do Czarnego Rycerza? No właśnie, gdzieś blisko.

Zdjęcie wykonane podczas misji Endeavor STS-88. Źródło: NASA.

Ufolodzy twierdzą, że należący do NASA samolot kosmiczny X-37, który kilka lat temu odbył 675-dniową misję w kosmosie, w rzeczywistości badał Czarnego Rycerza. Rzeczywiście, zadania, które samolot kosmiczny rozwiązywał na orbicie przez 675 dni pozostają tajemnicą, podobnie jak ładunek, który rzekomo dostarczył z kosmosu.

Satelita Black Knight może nadal znajdować się w przestrzeni kosmicznej. Jest na bardzo dziwnej orbicie polarnej i być może jego zadaniem jest przekazanie pewnej wiedzy ludzkości, gdy osiągnie ona wymagany poziom rozwoju.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
0 Udostępnień

jedna odpowiedz jak na razie.

  1. gnago pisze:

    “To oczywiste, że ten satelita potrzebował dużo czasu, aby przybyć na Ziemię, i w rzeczywistości został tak zaprojektowany. Chociaż jest to tylko wstępne oszacowanie, śmiem twierdzić, że był on skonstruowany co najmniej 50.000 lat temu.”
    meandry myśli tego gościa pozostają tajemnicą nawet dla niego samego

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat