W Tybecie Istnieje góra, która zawiera sieć specjalnych formacji sięgających do najbliższego jeziora. Wielu naukowców uważa, że jest to sztuczny system rurociągów. Ale, co ciekawe, jego początki sięgają ery Neandertalczyków.

Zdjęcie: open source

Góra ta znajduje się około 40 km od miasta Dalingha w Tybetańskim Regionie Autonomicznym. Nazywa się Baigongshan (Biała Góra). Na świecie jest bardziej znana z cudownych formacji, które znajdują się w jej sercu i rozległym regionie – chodzi o rury nazywane Baigong.

Zdjęcie: open sources

Ten wspaniały cud jest od wielu lat przedmiotem kontrowersyjnych dyskusji. Niektórzy uważają je za naturalną formację, ale jest wielu, którzy są pewni, że ktoś zbudował je w odległej przeszłości, aby osuszyć jezioro. Swoje argumenty opierają na wynikach badań, ale jest pewien haczyk; tajemniczy akwedukt musiał się pojawić 150 tysięcy lat temu. Ślady osadnictwa wokół góry nie są nawet starsze niż 30 tys. lat. Więc kto mógł zbudować metalowe rury wewnątrz niezamieszkałej góry?

U podnóża góry Baigongshan znajdują się trzy jaskinie, dwie z nich są już zawalone i niedostępne, ale największa z nich jest od tego czasu celem wielu turystów, którzy przyjeżdżają na te tereny.

Zdjęcie: open sources

Jaskinia wygląda jakby została sztucznie stworzona przez kogoś. Wygląd wzmacnia masywna rura o średnicy około czterdziestu centymetrów, która wystaje z kamienia.

Zdjęcie: open sources

Ze szczytu góry do jaskini natrafiono na kolejną, pozornie wydrążoną rurę o tej samej średnicy. Kolejna pochodziła z dna jaskini gdzieś na dole.

Zdjęcie: open sources

Przy wejściu do jaskini można zobaczyć kilka innych rur o średnicy od 10 do 40 cm. Wszystko to sprawia wrażenie pozostałości jakiegoś starożytnego systemu lub mechanizmu. Około 80 metrów od jaskini, znajduje się Jezioro Toson, znaleziono tam pozornie płasko leżące, wklęsłe, rurkowate elementy, czerwono-brązowe, o średnicy od 2 do 4,5 cm ( 0,8 do 1,8 cala) i mają orientację wschód-zachód. Inna grupa podobnych obiektów, przypuszczalnie pionowych, albo wystaje z powierzchni jeziora, albo znajduje się tuż pod nią, ale doniesienia są niejasne.

Zdjęcie: open sources

Te znaleziska archeologiczne są opisane przez chińskiego naukowca Liu-Shaolin: Jednoznaczny kolor rdzy wskazuje, że są one wykonane z metalu. A ich kunszt pokazuje zaawansowane techniki łączenia. Kto mógł zbudować tak skomplikowany system rur?

Wersja, że taki inżynierski cud został stworzony przez Chińczyków, natychmiast gaśnie. Mieszkańcy Państwa Środka nie mogli zbudować czegoś takiego 150 tysięcy lat temu. Jako twórcy wielu niesamowitych wynalazków, biurokracja stała się jednym z nich. Dlatego po prostu nie można sobie wyobrazić, że tak duży i bez nadmiernej przesady wielki projekt budowlany nie znalazł potwierdzenia w żadnym starożytnym chińskim źródle. Każdy cesarz, za którego panowania miałoby dojść do tego rodzaju działań, dopilnowałby, aby jego wielki czyn nie został zapomniany przez potomków.

Rury Baigong są kolejną nierozwiązaną tajemnicą w historii ludzkości. To znalezisko po raz kolejny obala oficjalne fakty z historii. Gdzie jest prawda i gdzie jest błędne przekonanie? Może wśród czytelników znajdą się ludzie, którzy logicznie wyjaśnią pochodzenie starożytnego akweduktu.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl

 

0 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat