Odkryto sztuczną barierę otaczającą Ziemię (zdjęcie: NASA)

Naukowcy NASA odkryli ogromną „barierę” wokół Ziemi, powstałą w wyniku działalności technologicznej ludzkości – przemysł, łączność radiową, eksplozje nuklearne. Pomimo tego, że działalność ta negatywnie wpływa na samą planetę, jej wpływ na środowisko kosmiczne okazał się być pozytywny. Magazyn Science Alert informuje o odkryciu grupy naukowców z USA i Wielkiej Brytanii.

Odkrycie to pokazuje, że wpływ ludzkości na środowisko naturalne nie ogranicza się do atmosfery naszej planety a rozprzestrzenia się dalej w przestrzeni kosmicznej. Powstała w ten sposób kosmiczna bańka.

Ziemia jest otoczona dwoma pasami promieniowania, które zatrzymują promieniowanie kosmiczne, uniemożliwiając przedostanie się naładowanych cząstek na powierzchnię. Teraz jednak naukowcy mogą mówić o rozszerzaniu się tej bariery – w 2017 roku zauważyli, że niebezpieczne promieniowanie słoneczne nie dotarło do granic naturalnych pasów magnetycznych.

Badania nad tym zjawiskiem wykazały, że w ciągu ostatnich dziesięcioleci bariera ta faktycznie rozciągnęła ziemskie pasy magnetyczne dalej w kosmos, a strumienie promieniowania zatrzymują się znacznie dalej niż w latach 60. ubiegłego wieku. Oddziaływanie antropogeniczne na przestrzeń kosmiczną rozpoczęło się pod koniec XIX wieku i osiągnęło swój szczyt w latach 60. XX wieku, kiedy to Stany Zjednoczone i ZSRR rozpoczęły testy broni jądrowej na dużych wysokościach. Wybuchy te stworzyły sztuczny pas promieniowania wokół Ziemi.

„Seria eksperymentów i obserwacji wykazała, że w pewnych warunkach sygnały radiowe VLF mogą rzeczywiście wpływać na właściwości wysokoenergetycznego środowiska promieniowania wokół Ziemi” – powiedział jeden z członków zespołu, Phil Erickson z Obserwatorium MIT.

Innymi czynnikami wpływającymi na przestrzeń były emisje chemiczne, nagrzewanie jonosfery – fale o wysokiej częstotliwości oraz oddziaływanie fal o bardzo niskiej częstotliwości z pasami promieniowania planety. Fale o bardzo niskiej częstotliwości, które zaczęły się rozprzestrzeniać dla celów inżynieryjnych, naukowych i wojskowych od drugiej połowy XX wieku, w największym stopniu przyczyniły się do stworzenia dodatkowej bariery dla naszej planety.

Częstotliwości 3-30 kiloherca są zbyt słabe, aby przesyłać sygnały audio, ale dobrze sprawdzają się przy przesyłaniu zakodowanych wiadomości na duże odległości i głęboko pod wodą. Nigdy nie były one używane poza Ziemią, a okazuje się, że przeniknęły w przestrzeń kosmiczną i w rezultacie doprowadziły do rozbudowy bariery ochronnej pasów elektromagnetycznych.

Należy zauważyć, że obecnie wzmocnienie ochrony planety przed promieniowaniem kosmicznym jest jedynym pozytywnym wynikiem oddziaływania człowieka na środowisko.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
0 Udostępnień
Kategorie: Nauka / Kosmos

Zostaw komentarz



  • Facebook

Szukaj temat