Fascynujące jest, ile starych nauk mówi nam, że ludzie mają zdolność osiągania niezwykłych mocy za pomocą różnych technik. Niektóre z tych technik, znane w tradycji jogi jako siddhi (z sanskrytu, co oznacza „doskonałość”), obejmują medytację, taniec statyczny, bębnienie, modlitwę, psychodelikę i wiele innych. W Buddyzmie, na przykład, istnienie zaawansowanych mocy jest łatwo rozpoznawalne; w rzeczywistości Budda oczekiwał, że jego uczniowie osiągną te umiejętności, ale nie będą przez nie rozpraszani. Wierzono, że wraz z tym oświeceniem posiadał on wszystkie rodzaje nadprzyrodzonych mocy, w tym pełną wiedzę o każdym z jego własnych przeszłych żyć i o życiu innych istot, zdolność do poznania myśli innych czy też zdolność do wznoszenia się w powietrze … Chociaż nirwanę osiągnął w wieku 81 lat, mógł żyć „przez eon lub do końca eonu”, gdyby tylko o to poprosił. (Link)

Znów pojawiają się liczne anegdoty historyczne o ludziach z tym, co Instytut Nauk Noetycznych nazywa “zwiększonymi zdolnościami ludzkimi”. Ponieważ ten artykuł skupia się na buddyjskich mnichach, oto kolejny przykład z historii napisanej przez Swamiego Ramę w Living with the Himalayan Masters:

Nigdy nie widziałem człowieka, który potrafiłby siedzieć nieruchomo przez osiem do dziesięciu godzin bez mrugnięcia powiekami, ale ten adept był bardzo niezwykły. Podczas medytacji zawisł na wysokości dwóch i pół stopy [76 cm]. Zmierzyliśmy to sznurem, który później został zmierzony linijką. Chcę jednak jasno powiedzieć, że nie uważam lewitacji za praktykę duchową. Jest to zaawansowana praktyka pranajama z wykorzystaniem bandeaux. Ci, którzy znają związek między masą i ciężarem, rozumieją, że można lewitować, ale dopiero po długiej praktyce…

On (także) miał moc przekształcania materii w różne formy, jak kamień w kostkę cukru. Następnego ranka robił wiele takich rzeczy jeden po drugim. Kazał mi dotknąć piasku – a ziarenka piasku zamieniły się w migdały i nerkowce. Słyszałem o tej nauce wcześniej i znałem jej podstawowe zasady, ale prawie nie wierzyłem w takie historie. Nie badałem tego obszaru, ale doskonale znam obowiązujące prawa nauki. (Link) Wiele z tych opowieści istnieje w literaturze i w przeszłości, ale są one tylko historiami, dopóki czytelnicy nie zbadają ich wiarygodności. Oczywiście, ktoś kto podpisuje się pod różnymi starożytnymi naukami byłby bardziej skłonny uwierzyć, że jest to coś więcej niż folklor. Ponieważ nauka oświeca możliwe prawdy starożytnego mistycyzmu, nie jest nieprawdopodobne, aby wierzyć, że te umiejętności były kiedyś powszechną wiedzą. Obecnie istnieje wiele badań z zakresu parapsychologii, które doprowadziły do ​​statystycznie znaczących wyników, zwłaszcza podczas badania wyników fizyki kwantowej. Z tego powodu Max Planck, fizyk teoretyczny, który założył teorię kwantową, stwierdził, że postrzega „świadomość jako podstawę fundamentalną”, a „materię jako pochodną świadomości”.

Napisał też, że “nie możemy pozostać za świadomością” i że “wszystko, o czym mówimy, wszystko, co uważamy za istniejące, postuluje świadomość”. A Dalajlama potwierdził ten pogląd: Chociaż istnieją pewne różnice, myślę po prostu, że filozofia buddyjska i mechanika kwantowa są sobie bliskie, jeśli chodzi o ich spojrzenie na świat.

C. Henry, profesor fizyki i astronomii na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa, wyjaśnia dalej:

Fundamentalnym wnioskiem nowej fizyki jest również stwierdzenie, że obserwator tworzy rzeczywistość. Jako obserwatorzy jesteśmy osobiście zaangażowani w tworzenie naszej własnej rzeczywistości. Fizycy muszą przyznać, że wszechświat jest konstrukcją “mentalną”.

“Strumień wiedzy zmierza w kierunku niemechanicznej rzeczywistości. Wszechświat wygląda bardziej jak wielka myśl niż wielka maszyna. Duch nie wydaje się już być przypadkowym intruzem w sferze materii; powinniśmy raczej nazwać go twórcą i władcą materii. Wszechświat jest niematerialno-mentalny i duchowy. Kliknij tutaj, aby zapoznać się z wybraną listą dostępnych do pobrania, recenzowanych artykułów z czasopism, w których publikowane są opracowania na temat zjawisk psychicznych, publikowane głównie w XXI wieku. 

Podczas wizyty w odległych klasztorach w latach 80-tych, profesor medycyny z Harvardu, Herbert Benson, wraz z zespołem badawczym, badał mnichów w Himalajach, którzy używali techniki tum-mo (techniki jogi) do podniesienia temperatury palców u rąk i nóg nawet o 17 stopni. Wciąż nie wiadomo, jak mnisi mogą wytwarzać takie ciepło. (Link)

I to nie wszystko – badacze badali również zaawansowanych medytujących w Sikkim (Indie), gdzie byli zdumieni, że ci mnisi byli w stanie spowolnić swój metabolizm o 64%. (Link)

W 1985 r. zespół badawczy z Harvardu nakręcił film wideo z mnichami suszącymi zimne, wilgotne prześcieradła przy użyciu samego ciepła ciała. Mnisi, którzy spędzają zimowe noce w Himalajach na wysokości 4500 m n.p.m., również nie są rzadkością. Są to naprawdę niezwykłe osiągnięcia i nie jest to pierwszy raz, kiedy nauka bada ludzi, którzy potrafią robić niezwykłe rzeczy. Kilka miesięcy temu opublikowaliśmy artykuł, który pokazuje, że czynniki związane ze świadomością mogą wpływać na nasz autonomiczny układ nerwowy.

Jeśli jesteś zainteresowany tym tematem, polecam przeczytanie książki Supernormal: Science, Yoga, Evidence for Extraordinary Psychic Abilities (Dowody na istnienie nadzwyczajnych zdolności psychicznych) autorstwa dr Deana Radina, głównego naukowca w Instytucie Nauk o Noetykologii.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
10 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat