Opowieści w gwiazdach: Nocne niebo australijskich Aborygenów

Napisane przez Amon w październik - 13 - 2021


Astronomia uważana jest za najbardziej starożytną naukę, choć do niedawna nie była traktowana naukowo. Badanie nieba było istotną częścią teologicznego fundamentu starożytnych cywilizacji. Astronomia stanowiła podstawę do sporządzania kalendarzy, nawigacji w nocy i badania natury wszechświata poprzez filozofię i mitologię. Niektóre cywilizacje znane ze swojego rozwoju astronomicznego to Babilończycy, starożytni Egipcjanie i starożytni Grecy. Astronomia wielu innych kultur została jednak zepchnięta na boczny tor w wyniku dominującego europocentrycznego spojrzenia na astronomię i cywilizację jako całość.

Australijscy Aborygeni byli jednymi z pierwszych ludzi na świecie, którzy rozwijali pomysły związane z astronomią. Możliwe, że ich interpretacja astronomii jest najstarszą z żyjących do dziś.

Rdzenni Australijczycy rozwijali złożone systemy wiedzy przez tysiące lat. Te systemy nauki są używane do zrozumienia, wyjaśnienia i przewidywania natury. Są one następnie przekazywane kolejnym pokoleniom poprzez tradycję ustną. Australijscy Aborygeni wierzyli, że astronomia jest nie tylko nauką, ale także serią opowieści. Używali oni opowiadań, aby przedstawić wyjaśnienia dotyczące ciał niebieskich i innych zjawisk przyrodniczych, które były z nimi związane.

Zachodnia nauka i rdzenne systemy wiedzy postrzegają sens otaczającego nas świata, ale na różne sposoby. Istnieje wiele takich kultur w całej Australii z 400 różnymi grupami językowymi. Każda z tych kultur ma swoją astronomiczną wersję i historie o różnym znaczeniu i ważności.

Emu i rondel

Emu na niebie” jest najbardziej znaną i rozpowszechnioną historią. W zachodnich terminach astronomicznych opisuje się ją w ten sposób, że głową emu jest mgławica zwaną „Worek Węgla”, znajdująca się w pobliżu Crux lub gwiazdozbioru Krzyża Południa, podczas gdy jego ciało, szyja i nogi są utworzone ze smug pyłu rozciągających się w poprzek Drogi Mlecznej aż do gwiazdozbioru Skorpiona.

Rdzenny australijski gwiazdozbiór Emu (Źródło obrazu)

Emu wyrzeźbiony w skale (Źródło obrazu)

Przez wiele lat różne grupy Aborygenów przedstawiały odmienne wersje opowieści o Emu na niebie. Na przykład, lud Boorong uważał Krzyż Południa za oposa zwanego Bunya, ukrywającego się na drzewie przed złym emu zwanym Tchingal. Z kolei Aborygeni z Pustyni Zachodniej uważali orientację emu na niebie za coś, co zmienia się w zależności od pory roku. Kiedyś używali jej do określania czasu polowania na emu lub zbierania ich jaj.

Innym gwiazdozbiorem, który pomagał tym grupom w organizacji roku jest „Rondel”. Jest on również znany jako 'Djulpan’ wśród ludu Yolngu z Terytorium Północnego. Jest to najbardziej rozpoznawalny gwiazdozbiór a w zachodniej astronomii znany jest jako Orion. Australijscy Aborygeni postrzegali go jako kanu.

W Australii wielu ludzi odnosi się do części konstelacji Oriona jako do Rondla – trzy gwiazdy pasa tworzą podstawę, a sztylet z Wielką Mgławicą Oriona w środku reprezentuje uchwyt. (Źródło obrazu)

Trzy gwiazdy w rzędzie nazywane są Pasem Oriona, razem tworzą środek kajaka, podczas gdy gwiazdy Betelgeuse i Rigel tworzą odpowiednio dziób i rufę. Lud Kuwema z Terytorium Północnego traktował wschód Oriona wczesnym rankiem w zimie jako początek okresu godowego dingo. Potomstwo dingo stanowiło dla tych ludzi ważne źródło utrzymania.

Mieszkańcy Wysp Cieśniny Torresa zwracali szczególną uwagę na nocne niebo. Fakt ten wskazuje na wykorzystanie przez nich scyntylacji lub migotania gwiazd do określenia ilości wilgoci i turbulencji w atmosferze. Ponadto pomaga im to w przewidywaniu wzorców pogodowych i zmian sezonowych. Wyspiarze potrafią odróżnić planety od gwiazd, ponieważ planety nie mrugają. Podobnie, Wyspiarze zwykli pojmować, że muszą zasadzić swoje ogrody słodkimi ziemniakami, trzciną cukrową i bananami, kiedy wieczorny wygląd niebiańskiego rekina, Baidam, jest śledzony przez gwiazdy Wielkiego Chochlika lub Ursa Major. Wyspiarze wierzyli również, że kiedy nos Baidam dotyka horyzontu tuż po zachodzie słońca, rozpoczyna się sezon lęgowy rekinów i dlatego ludzie powinni trzymać się z dala od wody, gdyż może się to okazać śmiertelne.

Meteory: Broń kary, czy znak nagrody

Inne ciała niebieskie odgrywają ważną rolę w astronomii australijskich Aborygenów. Na przykład, meteory były uważane przez niektóre grupy za „ogniste oczy demona” lub „świecące oko niebiańskiego węża latającego po niebie”.

Wierzono, że meteory zawierają złą magię zwaną Arungquilta, która była wykorzystywana w ceremoniach do zadawania obrażeń lub śmierci komuś, kto złamał tabu, np. niewierności. Arungquilta znajdowała się również w muchomorach i grzybach, które uważano za spadające gwiazdy, a ich spożywanie było zabronione. Takie tabu mogło powstać z powodu spożywania trujących grzybów występujących w tym regionie.

Przykład 30-tu potwierdzonych kraterów meteorytowych w Australii. (Ilustracja: Michael Payne) (Źródło obrazu)

W kulturze Luritja, meteoryty były traktowane jako narzędzia kary lub znaki aprobaty. Mężczyźni z klanu Ngalia (z grupy językowej Luritja) wierzą, że Walanari, niebiańskie bóstwa, które były postrzegane jako obrońcy dobrych ludzi i karzący złych ludzi, zamieszkujących Obłoki Magellana, rzucali kamienie na ziemię jako karę za łamanie tabu lub jako znaki aprobaty podczas ceremonii totemicznych. Mężczyźni z Ngalia twierdzą, że ludzie zostali zabici przez kamienie rzucane przez Walanari.

Podczas gdy zachodnia nauka twierdzi, że aminokwasy, które stanowią podstawę życia, zostały przetransportowane na Ziemię przez komety, pochodzenie życia lub ludzkości w Arrernte i Luritja Dreaming* jest również przypisywane kosmicznemu gruzowi. Niektórzy badacze sugerują, że pierwsza ludzka para powstała z pary kamieni, które zostały zrzucone z nieba przez ducha Arbmaburinga (lub Altierry), „wielkiego, silnego starca”, który mieszkał w miejscu zwanym Jirilla na dalekiej północy. Sen Luritja* opisuje, jak życie zostało sprowadzone na ziemię przez meteoryt zwany Kulu:

„Wszystkie zwierzęta miały wielką naradę. Kto miał zanieść jajo życia w górę do wszechświata? Wybrano Kulu. Kiedy zobaczysz, gdzie jajo życia zostało przeniesione. Meteoryt spadł i wylądował, rozszczepiając się na trzy strony. To jest nasza pamięć o Kulu. I życie się zaczęło.”

Obraz opisujący historię Kulu, meteorytu, który przyniósł życie na ziemię w ustnych tradycjach Luritja. Obraz namalowany przez Trephina Sultan Thanguwa

Arrernte i Luritja nie były jedynymi grupami w środkowej Australii, które wiązały swoją kosmologię z meteorami. Yarrungkanyi i Warlpiri z Terytorium Północnego opowiadają, że Śniący* ludzie podróżowali po niebie jako spadające gwiazdy i wylądowali w miejscu zwanym Purrparlarla, na południowy zachód od Yuendumu, przynosząc ludziom Śniącego*. Widzimy więc, że poglądy Aborygenów na temat zjawisk meteorytowych w tym regionie są wielorakie i zróżnicowane. Mogą one być wróżbami, narzędziami złej magii, stymulatorami życia i kultury, bronią karania lub znakami nagrody. Relacje te pokazują, że meteory i meteoryty były ważnym składnikiem snów*, praktyk rytualnych i kosmologii Aborygenów ze Środkowej Australii.

Grupy, które zachowują tę tradycyjną wiedzę, stoją przed trudnym zadaniem, ponieważ młodych Aborygenów przyciąga nowoczesny styl życia. W rezultacie porzucają oni swój tradycyjny styl życia, a astronomia przodków zmierza ku zagładzie. Podejmowane są jednak pewne wysiłki, aby zachować tę wiedzę.

* W animistycznej strukturze mitologii australijskich Aborygenów, Śnienie jest świętym okresem, w którym duchowe istoty totemiczne przodków uformowały Stworzenie. ” Śnienie” jest również często używane w odniesieniu do zestawu wierzeń lub duchowości jednostki lub grupy. Na przykład, rdzenny Australijczyk może powiedzieć, że ma Sen Kangura, Sen Rekina, Sen Miodowej Mrówki, lub jakąkolwiek kombinację Snów odnoszących się do jego „kraju”. Wielu rdzennych Australijczyków odnosi się również do Czasu Tworzenia jako „Śnienia”. Czas Snu ustanowił wzorce życia dla Aborygenów.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
0 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat