Rezonans Schumanna i spełniające się proroctwo Tolteków

Napisane przez Amon w Lipiec - 1 - 2020

Dziś wiemy, że istnieje wiele ram czasowych i że w każdej chwili decydujemy o naszej przyszłości, ale wszystkie te linie ostatecznie należą do tego samego losu. Ale czy można dowiedzieć się, jak wygląda nasza przyszłość?

Urodzony w Nowym Jorku w 1944 r., Psychiatra i hipnoterapeuta Dr. Brian Weiss, który ukończył Columbia University w Nowym Jorku i Yale School of Medicine w New Haven, jest znany na całym świecie jako jeden z pionierów w stosowaniu regresywnej hipnozy do leczenia swoich pacjentów. Kiedy ci ludzie byli w stanie hipnozy, dr zapytał Czy znają przyczynę problemu, na który cierpieli, i nie chcąc tego robić, większość zahipnotyzowanych podróżowała do poprzednich wcieleń. Dr. Weiss odkrył, że problemy, które nie zostały rozwiązane w innym życiu, wpłynęły na ich teraźniejszość. W sumie ponad 4000 pacjentów przeszło przez jego praktykę, ze spektakularnymi sukcesami.

Dzięki tej technice można podróżować nie tylko w przeszłość, ale i w przyszłość, ponieważ ciało eteryczne nie jest ograniczone w przestrzeni i czasie. Dlatego też, w swoim zapale do badań, dr Weiss poprowadził wielu swoich pacjentów do przyszłego życia – szczególnie do roku 3.000.

W swojej książce The Numerous Lives of the Soul – The Chronicle of Reincarnation Therapy pisze, że 80% pacjentów mówiło o idyllicznym świecie, o piękniejszej i czystszej planecie bez zanieczyszczeń, bez pustyń i bez chorób, o zaawansowanym duchowo świecie, gdzie telepatyczna komunikacja była ich rzeczywistością i gdzie było mniej ludzi, ale byli o wiele szczęśliwsi. Dr Weiss pisze, że coś się stało między tymi dwoma okresami, że sprawy tak bardzo się zmieniają i że jest tak ogromny spadek populacji, ale nie był świadomy tego, co dokładnie się wydarzyło. Ale Weiss nie jest jedynym, który zastosował tę metodę do zbadania przyszłości, inni hipnoterapeuci zrobili to samo i osiągnęli podobne wyniki. Niedawno, podczas jednej z sesji badawczych hipnoterapeuty Calogero Grifasi, zahipnotyzowana osoba cofnęła się 20 lat w przyszłość, około 2040 roku, i było już oczywiste, że Ziemia zmieniła się całkowicie. Ziemia już zwiększyła swoje częstotliwości, ponieważ przeszła jakąś restrukturyzację, a ludzkie pola energetyczne, podobnie jak Ziemia, były całkowicie czyste.

Teraz – w czasie, w którym żyjemy – zaczynamy dostrzegać, że coś się dzieje na ziemi. Byliśmy świadkami końca jednego cyklu słonecznego i początku nowego, co zdarza się tylko co jedenaście lat. Pomogło to uczynić zorzę polarną bardziej spektakularną, a co zadziwiające, wibracje Ziemi była wyższa niż kiedykolwiek wcześniej.

Fale Schumanna lub wibracje rezonansowe – znane również jako bicie serca Ziemi – wibrują z tą samą częstotliwością co fale mózgowe ludzi i wszystkich ssaków, zwykle przy częstotliwości 7,8 Hz. Zmieniło się to jednak w czerwcu 2014 r., kiedy to stwierdzono, że częstotliwość wzrasta z dotychczasowych 7,8 Hz do poziomu między 15 a 25 Hz. A w pierwszych miesiącach 2017 roku wzrosła ona do ponad 30 Hz. Niedawno dowiedziałem się, że częstotliwość ziemi wzrosła, a po raz pierwszy w historii ludzkości fale Schumanna wzrosły do 36 Hz. Spowodowało to zmiany i dyskomfort u wielu ludzi – i w ogóle u wszystkich żyjących istot. Jest więc oczywiste, że Ziemia zmienia swoją częstotliwość wibracyjną. Ale jak to możliwe, że niektóre cywilizacje z przeszłości już o tym wiedziały?

Źródło: www.universeoflight.xyz

Tysiące lat temu grupa mędrców z Toltec spotkała się, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania związane z naszym istnieniem na Ziemi. Przepowiedzieli oni serię zdarzeń, które miały nastąpić w tym właśnie momencie. Zgodnie z kalendarzem tolteckim, który pokrywa się z kalendarzem Majów i Azteków, było ich pięć. Przewidywali oni, że w azteckiej stolicy Tenochtitlán dojdzie do wielkiego trzęsienia ziemi. I rzeczywiście, 19 września 1985 r., najbardziej niszczycielskie trzęsienie ziemi w historii Mexico City nawiedziło ówczesny Tenochtitlán. Starzy Toltekowie mówili, że po trzęsieniu ziemi potrzeba pięciu lat, aby narodziło się nowe słońce – dla nich szóste.

Tak więc 11 stycznia 1992 r. nadeszło nowe słońce: zmienił się kolor jego światła, wibracje jego światła stały się szybsze i bardziej miękkie, a kolejna energia zaczęła docierać do naszych ciał, co doprowadziło do wzrostu kreatywności, wyobraźni i ludzkiej inteligencji.

I od tego czasu u prawie wszystkich ludzi zaszły ważne zmiany, krok po kroku. Zgodnie z przepowiedniami Tolteckimi proces ten potrwa 200 lat, a teraz jesteśmy w trakcie tej zmiany. Zmierzamy do przebudzenia świadomości i uświadomienia sobie, że nasza twórcza siła jest ogromna. Czegokolwiek pragniemy z serca, osiągniemy to. Proroctwa Tolteków spełniają się teraz, ponieważ świat się zmienia. Koncepcja życia Tolteków polegała na tym, że wszystko, co istnieje, jest żywą istotą. W tym momencie zaczynamy sobie to uświadamiać, ponieważ obecnie wiadomo, że wszystkie żywe istoty są światłem – energią jak również każda komórka, z której się składamy.

Wielu naukowców twierdzi, że wszechświat jest jak duży mózg, który komunikuje się za pomocą światła. Dziwne jest to, że znali to już mędrcy Tolteków, którzy nazywali informacje przekazywane przez światło „cichą wiedzą”. Informacje znajdują się w centrum wszechświata i są przekazywane nam przez nasze słońce i docierają do naszego DNA.

Ciało składa się z milionów atomów. Te z kolei składają się z elektronów, które krążą wokół swojego jądra. To jest jak miniaturowy układ słoneczny. Wszechświat składa się z milionów gwiazd, a każda z nich jest żywą istotą, więc ciało ludzkie jest tylko kolejnym kawałkiem wielkiej biologicznej maszyny, jaką jest wszechświat. I tak jak atom komunikuje się z mózgiem, tak samo my komunikujemy się z wszechświatem: poprzez światło.

Proroctwa Tolteckie mówią nam, że strach zamienia się w miłość i że stajemy się bardziej świadomi, że jesteśmy częścią żywego organizmu. I to jest dokładnie to, co się teraz dzieje. Obecna sytuacja, której doświadczamy, wywołała przerażenie u większości populacji. Wiadomo, że wszystko to jest spowodowane przez ciemne siły, których jedyną intencją jest obniżenie wibracji planety poprzez nasz strach. Ale teraz wielu zaczyna kwestionować rzeczywistość, w której żyjemy. Bez wątpienia jest to historyczny moment. Przed i po tym nastąpi transformacja w skali globalnej. I to jest to, co dzieje się teraz. Ludzie odczuwają wielką wewnętrzną rewolucję, która uwalnia wszystkich najlepszych i najgorszych. Niektórzy zaczynają odczuwać zmianę w sobie, a ich spojrzenie na życie się zmienia, ponieważ użyli izolacji, aby oczyścić się z lęków i frustracji, i teraz czują się wzmocnieni duchowo. Przeszli od strachu do intuicji. A to, co kiedyś było dla nich tak ważne i powodowało tak duży stres, już ich nie martwi. Zaczynają o wiele bardziej doceniać życie.

Uznają, że ich miłość jest najcenniejszą rzeczą, jaką mają, i przestali oceniać innych i szanują ich zdanie. Teraz patrzą tylko na piękno ludzi i wydobywają z nich to, co najlepsze. Jednak znaczna większość wciąż jest w trakcie zmian i musimy pozwolić im przezwyciężyć swoje obawy.

Czy nam się to podoba, czy nie, zmiana nastąpi i jest to coś nie do zatrzymania, ponieważ ziemia postanowiła to zrobić. Ci, którzy nie chcą już dłużej podnosić swojej świadomości z planetą, mogą to robić swobodnie, lecz będą musieli opuścić ziemię, ponieważ ich wibracje nie będą już zgodne z tymi tutaj. Proroctwa Tolteckie mówią nam, że powinniśmy ufać, że powinniśmy być pewni, że to, co się dzieje, musi się wydarzyć, że wszystko jest tak, jak powinno być, że nie powinniśmy obawiać się zmian, że powinniśmy cieszyć się życiem. A ludzkość powinna mieć tylko jeden cel: być szczęśliwym i szerzyć to szczęście.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl

 

5 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat