Znajomość magnetyzmu w starożytnej Mezoameryce była bardziej rozpowszechniona niż dotychczas sądzono. Grupa naukowców zmapowała właściwości magnetyczne jedenastu posągów Olmec i odkryła, że niektóre części ciała, takie jak pępek, czoło i policzki ludzkich postaci, wydają się mieć magnetyczne anomalie. Badacze doszli do wniosku, że te namagnesowane punkty nie były rozmieszczone losowo i zostały celowo zaindukowane przez starożytnych. Najwcześniejszy opis magnetyzmu pochodzi od greckiego filozofa Talesa z Miletu z VI wieku p.n.e.

Poszlaki sugerują jednak, że starożytna cywilizacja mezoamerykańska wiedziała o nim znacznie wcześniej, a nawet wykorzystywała go w praktyce, czyniąc magnetyzm częścią swoich konstrukcji na wieki przed tym, jak Grecy przedstawili go światu.

Zjawisko magnetyzmu znane jest ludzkości od ponad trzech tysięcy lat. Fakt ten jest udokumentowany w odniesieniach do naturalnie występującego minerału magnetycznego magnetytu na glinianych tabliczkach w starożytnej Mezopotamii jeszcze w drugim tysiącleciu p.n.e. Mniej znane są natomiast ewentualne dowody na znajomość właściwości magnetycznych skał przez ludy Ameryki prekolumbijskiej.


W rzeczywistości archeolodzy znaleźli wiele przedmiotów z rudy żelaza na stanowiskach Olmeków w Meksyku, które mogą ujawniać wczesną znajomość magnetyzmu. Olmekowie tworzyli pierwszą złożoną kulturę, która pojawiła się w obu Amerykach na wschodnim wybrzeżu Meksyku przed 1000 rokiem p.n.e. Wśród tych przedmiotów znaleziono wypolerowany pręt magnetyczny datowany na 1400-1000 r. p.n.e., który doprowadził do spekulacji, że mógł być częścią kompasu magnetycznego, tysiąc lat przed wykonaniem pierwszych chińskich kompasów.

W starożytnej Grecji Arystoteles przypisał pierwsze naukowe omówienie magnetyzmu filozofowi Thalesowi z Miletu, który żył od ok. na przełomie lat 625 p.n.e.

Polowanie na historię magnetyzmu w obu Amerykach

Eksperci badający Olmeków odkryli anomalie magnetyczne obecne w pysku zwierzęcej rzeźby w Izapa. Co ciekawe, wydaje się, że właściwości magnetyczne posągu zostały celowo wywołane podczas jego tworzenia tysiące lat temu. Naukowcy wykryli również silny magnetyzm na powierzchni dużej grupy rzeźb znanych jako „Cabezones – statuetki głowy” i „Barrigones – statuetki brzucha”. Ale pomysł, że magnetyzm był używany przez starożytnych ludzi, zwłaszcza w środkowym Meksyku, nie jest niczym zupełnie nowym. W rzeczywistości zostało to opisane przez Malmström w 1997 roku.

Fascynacja wykorzystaniem magnetyzmu w posągach przyciągnęła uwagę wielu uczonych, którzy przez lata badali tę szczególną właściwość. Uwagę wielu ekspertów przykuły posągi z Monte Alto, które wydają się posiadać anomalie magnetyczne w pewnych częściach ciała rzeźby.

Dowody

Dowodem na to, że Olmekowie wiedzieli o właściwościach rud magnetycznych było odkrycie dokonane w Izapa na stanowisku należącym do Późnego Okresu Formacji (300 p.n.e.-100 n.e.), gdzie jeden z biegunów magnetycznych pokrywa się z pyskiem zwierzęcia.

Posąg jaguara z biegunami magnetycznymi w każdej podniesionej łapie i surowy posąg dwóch siedzących mężczyzn wykonany z jednego bloku kamiennego z biegunami magnetycznymi po obu stronach pępka zostały znalezione w nadmorskiej równinie Gwatemali. Jednym z najciekawszych obiektów olmeckich znalezionych w warstwach datowanych na lata od 1400 do 1000 p.n.e. jest fragment wypolerowanego pręta magnetycznego o długości 3,5 cm, którego moment magnetyczny jest niemal równoległy do jego dłuższego wymiaru. Pręt magnetyczny ma wyraźnie widoczny rowek wycięty mniej więcej równolegle do jego długości, który mógł być wykorzystany do celownika. Analiza jego składu za pomocą spektroskopii Mössbauera wykazała, że jest on zbudowany z prawie czystego hematytu.

Co wykazały badania

Wcześniejsze badania prowadzone na posągach były delikatnie mówiąc ograniczone. Zmieniło się to, gdy grupa badaczy z Harvardu, Yale i MIT zbadała rzeźby za pomocą bardziej profesjonalnych i dokładnych narzędzi. Ich odkrycia, opisane w artykule opublikowanym w Journal of Archaeological Science, są zdumiewające i zmieniają historię. Naukowcy wyjaśniają, jak znaczące anomalie magnetyczne zostały odkryte w dwóch specyficznych regionach rzeźb, w pępku „posągów Potbelly” i w „prawej skroni przed uchem” posągów Head, znanych również jako „cabezones”.

Naukowcy twierdzą, że nie jest to przypadek i że te magnetyczne cechy zostały celowo wbudowane przez starożytnych ludzi, którzy zbudowali posągi tysiące lat temu.

„Potwierdzamy obserwacje Malmströma (1997), że wszystkie trzy głowy kolosalne, które mają znaczące anomalie, mają najsilniejsze sygnały nad prawą okolicą skroniową i policzkową. Podobnie stwierdzamy, że wszystkie cztery namagnesowane rzeźby całego ciała mają silny sygnał pokrywający się z pępkiem. [Analiza statystyczna pokazuje, że] dla obu typów rzeźb, konsekwentna kolokacja … anomalii z określonymi cechami anatomicznymi nie jest zgodna z rozkładem losowym na poziomie P < 0,01 – napisali badacze w swoim artykule zatytułowanym ” Knowledge of Magnetism in Ancient Mesoamerica: Precision Measurements of the Potbellied Sculptures of Monte Alto, Guatemala .

Dalsza analiza wykazała, że magnetyzm obecny na posągach mógł być spowodowany „wywołanym przez błyskawicę prądem elektrycznym nad powierzchnią skały”, cechą, która mogła znacznie poprzedzić wykonanie rzeźb. Innymi słowy, naukowcy sugerują poprzez nowe badanie, że budowniczowie nie rozmieścili losowo namagnesowanych kropek na posągach i jest prawie pewne, że zostały one celowo wyrzeźbione, aby wykorzystać ich właściwości magnetyczne.

Wykorzystanie i wykrywanie anomalnych pól magnetycznych

Naukowcy stwierdzili, że „najwyraźniej celowe rozmieszczenie wyrzeźbionych cech anatomicznych i wcześniej namagnesowanych regionów” wskazuje, że rzeźbiarze starożytnych posągów byli świadomi magnetyzmu i dokładnie wiedzieli, jak włączyć go do swoich konstrukcji. Ponadto posiadali oni metody i narzędzia, które umożliwiały im wykrywanie i identyfikowanie obecności „anomalnych pól magnetycznych”. Kiedy naukowcy zmierzyli pole magnetyczne na rzeźbach, stwierdzili, że anomalne obszary były „wystarczające do widocznego odchylenia igły kompasu magnetycznego zawieszonej do 10 cm od powierzchni”.

Wszystko to doprowadziło badaczy do wniosku, że Olmekowie posiadali rozległą wiedzę na temat magnetyzmu oraz opracowali i stworzyli narzędzia, które umożliwiły im okiełznanie anomalnych pól magnetycznych.

„Niewielka liczba znanych mezoamerykańskich artefaktów może prawdopodobnie być użyta jako kompasy magnetyczne do wykrycia anomalii magnetycznych na rzeźbach Monte Alto, chociaż nie zostały one zgłoszone na miejscu. Niemniej jednak ich obecność na wcześniejszych stanowiskach w innych miejscach Mezoameryki otwiera możliwość, że późnopreklasyczni mieszkańcy Wybrzeża Pacyfiku byli świadomi właściwości magnesów” – wyjaśnili badacze w pracy.

Co najbardziej intrygujące, bogata w hematyt wlewka z San Lorenzo była w stanie ustawić się w stosunku do pól magnetycznych Ziemi z dokładnością do <1°. Takie urządzenie z łatwością wskazałoby lokalizacje i morfologie namagnesowanych regionów na rzeźbach, gdyby było dostępne dla starożytnego rzeźbiarza z Monte Alto – podsumowali badacze.

Nowe odkrycia i pomiary anomalii magnetycznych na niektórych posągach Olmeków wyraźnie dostarczają „solidnych dowodów na to, że wiedza o magnetyzmie istniała w obu Amerykach w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia p.n.e.”, podsumowali naukowcy.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
0 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat