Świat Astralny według okultyzmu

Napisane przez Amon w grudzień - 26 - 2016

Okultyzm uznaje istnienie trzech światów: świata duchowego, świata astralnego i świata fizycznego. Przedstawicielem pierwszego jest duch, drugiego – energia lub siła, trzeciego – materia. Materia składa się z cząsteczek pierwotnych lub atomów. Atomy żelaza można sprowadzić do tych pierwotnych atomów, a z nich otrzymać atomy złota, co będzie sztuczną przemianą metalu. W starożytności magowie i mędrcy posiadali wielkie wiadomości w tych sprawach; wiadomości te obecnie są dla nas tajemnicą.

Gdy dojdziemy do pierwotnego materialnego atomu, to za nim zaczynają się jeszcze mniejsze atomy, tak zwane astralne. Astral jest także materią, lecz posiadającą bardziej duchowy charakter. Za materią astralną idzie materia jeszcze bardziej duchowa. Tym sposobem mamy dwa zasadnicze bieguny: ducha i materię, pomiędzy którymi istnieje mnóstwo stopni pośrednich. Opuszczając się na dół otrzymujemy materializację ducha, idąc do góry otrzymujemy uduchowienie materii. Astral przenika i otacza cały świat; będąc materią eteryczną, posiada także własności materii zwykłej. Astral znajduje się w ciągłym ruchu kolistym jak zamknięty tok elektryczny. Jest zależny od siły odśrodkowej i dośrodkowej. Adepci magii umieją kierować falami astralu i dlatego są w możności dokonania cudów zdumiewających.

Na seansach magii lub spirytyzmu czasem jedno ciało przechodzi przez drugie, np. szklanka z wodą, stojąca na stole, nagle znajduje się pod nim. Mamy tu do czynienia najpierw z eteryzacją a później z materializacją szklanki i wody, które przeszedłszy w formie atomów prze stół, powracają do postaci pierwotnej już pod stołem. Astral jest napełniony różnymi ciałami, po części świadomymi, po części zaś nieświadomymi; ciała astralne tworzą się z zespolenia cząstek astralu. Duch, aby się urzeczywistnić, tworzy sobie z astralu ciało astralne, a ciało astralne tworzy sobie z materii ciało fizyczne.

Tym sposobem wszyscy ludzie, zwierzęta, rośliny, a nawet minerały, zawierają w sobie cząstkę astralną i cząstkę ducha. Przy tym ciało astralne przechodzi kolejno do coraz to wyższych istot, od minerału do człowieka. W człowieku znajdują się trzy główne pierwiastki, odpowiadające trzem światom: duchowy, astralny i materialny. Do pierwszego należy czysty duch i najwyższe duchowe pojęcia i popędy. Do drugiego – rozum, uczucie i pragnienie. Do trzeciego – ciała astralne i fizyczne. Inaczej można rozważać w człowieku: 1) ducha, 2) ciało astralne, tj. pośrednika między duchem i ciałem i 3) ciało fizyczne. Jak mówiliśmy, duch człowieka tworzy sobie na początku ciało astralne, a to ostatnie tworzy dla siebie ciało fizyczne. Ciało astralne kieruje ograniczonym życiem naszego ciała, jak oddychanie, krążenie krwi, trawienie itp. Głównym organem naszego ciała astralnego jest wielki nerw sympatyczny; przedstawicielem ciała astralnego jest instynkt.

Podczas snu nasze ciało astralne czuwa i kieruje czynnościami naszego ciała fizycznego. Jeżeli ktoś, zasypiając, postanawia obudzić się o pewnej godzinie, to jego ciało astralne przebudzi go. Podczas snu, a czasem podczas czuwania, ciało astralne może wyjść z ciała materialnego i znacznie oddalić się od niego. Jednak pomiędzy dwoma ciałami zachowuje się stale – choć słaby – związek. Przerwanie jego oznacza śmierć. Istnienie w człowieku ciała astralnego zostało stwierdzone doświadczeniami. Przy fotografowaniu pewnych osób otrzymano obok zwykłego zdjęcia, postacie niewyraźne, wyobrażające ciała astralne, które wyszły z osób fotografowanych. Pewne choroby nerwowe można objaśnić tylko nienormalnym stanem ciała astralnego. Gdy człowiekowi odcinają rękę lub nogę, to odpowiadająca część ciała astralnego pozostaje w człowieku, który wskutek tego doświadcza bólu i wrażeń w odciętym członku, jakby ten ostatni był na swoim miejscu. Ponieważ ciało eteryczne składa się z materii eterycznej, cząstki jego mogą wychodzić z ciała, rzec można, że całe ciało człowieka wydziela z siebie promienie astralne.

Jeżeli w przestrzeni, napełnionej promieniami astralnymi człowieka, umieścić szklankę wody, to płyn wchłania te promienie; miedzy wodą i człowiekiem wytwarza się związek. Ochłodzenie wody wywołuje w człowieku zimno, pogrążenie w nią sztyletu sprawia mu ból, jak od ukłucia; pada on z krzykiem na podłogę. Pewien okultysta zrobił figurkę z wosku i przymocował do niej lok włosów, dany mu przez znajomą panią. Gdy później zahipnotyzował tę panią i napełnił figurkę woskową jej astralnymi promieniami, to dotknięcie do figurki wywoływało odpowiednie wrażenia w owej pani. Ukłucie szpilką ręki figurki sprawiało ból w jej ręce, a nawet zjawił się tam znak ukłucia. W podobny sposób, tj. za pomocą wpływu ciała astralnego człowieka na jego ciało fizyczne, można objaśnić wpływ wyobraźni kobiety brzemiennej na dziecko, które nosi ona w sobie, a także różne znaki na ciele człowieka. Wiadomo, że w średnich wiekach pod wpływem, religijnego zachwytu niektórzy zakonnicy i zakonnice dostawali na rękach i nogach krwawych znaków krzyżowej męki Jezusa, jakby od przebicia ich gwoździami.

Myśl człowieka wprawia w ruch jego ciało astralne; pod wpływem myśli astral może przyjmować żądaną formę. Odzwierciedlona i uformowana w astralu myśl nazywa się astro-ideą. Jeżeli myśl posiada siłę i wyrazistość, to jej forma astralna może się odzwierciedlić i urzeczywistnić nawet w materii. Jeden okultysta, trzymając nad głową swej żony, pogrążonej w śnie magnetycznym, kliszę i myśląc uporczywie o orle, otrzymał na kliszy wyobrażenie orła. Stąd widać, jak wielkie znaczenie ma myśl ludzka; a ponieważ myślą można kierować przy pomocy woli, to wola nasza posiada w świecie astralnym nawet własność twórczą. Ponieważ magia ma głównie do czynienia z astralem, to głównym zadaniem ucznia magii jest zawsze wzmocnienie i rozwój woli. Zgodnie z wyżej podanym, każda myśl odzwierciedla się w astralu i zachowuje się tam, zależnie od swej wyrazistości i siły.

Dlatego cały astral napełniony jest miliardami astroidei, tj. obrazów myśli. Te ostatnie mogą przenikać do mózgu ludzi i wywoływać rozmaite kombinacje. Tym sposobem wszyscy ludzie są otoczeni astroideami i znajdują się w bezustannej łączności z nimi. Myśli człowieka z silną wolą, opanowują człowieka ze słabą wolą. Ponadto myśli jednego gatunku przyciągają się wzajemnie, a różnego odpychają. Dlatego zły człowiek nieświadomie stroni od dobrego, ponieważ ich astroidee wzajemnie odpychają się i odwrotnie. Dlatego też, mając dobre myśli i uczucia, człowiek szlachetny przyciąga do siebie astroidee miłości, miłosierdzia i dobroci, i odwrotnie – zły człowiek, żywiąc ku bliźniemu nienawiść, przyciąga astroidee zła i występku. Astroidee, wytwarzane przez człowieka, wychodzą z niego w postaci promieni i tworzą dokoła niego szczególną, właściwą mu atmosferę, zwaną „aurą”, którą zauważyć można około jego głowy i nad nią.

Przy tym z człowieka dobrego wychodzą promienie jasne, a ze złego ciemne. Jeżeli człowiek stale oddaje się pewnym myślom, to one tworzą nad jego głową jakby osłonę i nie przepuszczają innych astroidei. Jak zaznaczyliśmy, astral jest pośrednikiem między duchem i materią. Tym sposobem astral także pociąga ducha do materii i wprowadza go w nią. Astral jest życiem przyrody, dążącym do przykucia ducha do ziemi z jej rozkoszami; jest on instynktem, pociągającym człowieka w otchłań zmysłowości. Dlatego jest on upostaciowaniem złego pierwiastka – diabła. Lecz, jeśli duch zatriumfuje nad astralem, jeśli człowiek zapanuje nad swym instynktem i -jak mówi Biblia – „nadepcze piętą głowę szatana”, to przez astral można uduchowić materię i za pomocą instynktu podnieść i uszlachetnić przyrodę. Ze względu na zło, jakiego przyczyną może być astral, adepci magii nadali mu postać diabła i przy pomocy jego uskuteczniali swe czary.

Opracował Amon na podstawie „Czarna Magia – Jej tajemnice oraz zasady praktycznego zastosowania IHK ”

Dla www.strefa44.pl

2 komentarze jak na razie.

  1. Raban pisze:

    Dla mnie takim punktem rozwojowym w tych sprawach było zetknięcie się z powieścią Salamandra Stefana Grabińskiego.(międzywojenny pisarz fantastyki , grozy i znawca okultyzmu)

    nagrywam między innymi kawałki oparte o jego twórczość . rodzaj hołdu i zajawki ,fascynacji .

    z tamtej epoki warte uwagi jest też pismo Lotos .

  2. Raban pisze:

    Dla mnie punktem rozwojowym w tych sprawach było zetknięcie się z powieścią Salamandra Stefana Grabińskiego ( przedwojenny pisarz fantastyki,grozy,znawca okultyzmu)

    nagrywam kawałki też w oparciu o jego twórczość.rodzaj hołdu zajawki,fascynacji

    z tamtej epoki warte uwagi jest też pismo Lotos
    btw: fajny artykuł

Zostaw komentarz


Aby zatwierdzić komentarz skorzystaj z dolnego suwaka *


  • Facebook

Szukaj temat