Powtarzalność sygnałów radiowych z kosmosu jest na tyle rzadka, że każdy nowy z dostrzegalnym i dającym się przewidzieć cyklem jest dla astrofizyków prawdziwym gwiazdkowym prezentem. Tak jest też z FRB 121102, który zachował swój długi, bo liczący 157 dni cykl aktywności i znów został wykryty przez nadstawiających elektroniczne uszy naukowców.

O FRB 121102 wiedziano od 2012 roku, ale dopiero w ostatnich 4 latach udało się ustalić schemat cyklu, według którego jest nadawany. Tyle właśnie trwały obserwacje brytyjskim radioteleskopem Lovella umieszczonym w obserwatorium Jodrell Bank. Okazało się, że odstęp czasowy między przekazami jest długi i wygląda następująco: 90 dni wielokrotnych emisji a potem 67 dni ciszy radiowej. Błyski radiowe FRB, czyli bardzo silne sygnały rejestrowane na falach radiowych, nie są czymś nowym. Ciężko je jednak badać, bo większość pojawia się raz, czasem w seriach. Niewiele jest tych, które wracają w stałych odstępach czasu. FRB 121102 jest drugim znanym sygnałem, który układa się w stały wzorzec. Pierwszym był 180916.J0158+65.

Nie wiemy dokładnie co powoduje błyski radiowe, choć dowody wskazują na typ gwiazd neutronowych zwanych magnetarami. Żeby mieć pewność i dotrzeć do źródła konieczna jest możliwość dokładnych pomiarów. Powtarzalność daje taką okazję. Wszystko wskazuje, że pochodzi z galaktyki karłowatej odległej od nas o 3 mld lat.

Zbierane od 5 lat dane na temat aktywności FRB 121102 pozwalają narzucić pewne ograniczenia na listę potencjalnych źródeł sygnału. Zdołano m.in. wykluczyć z kręgu podejrzanych systemy podwójne z orbitami krótkookresowymi. Za wydłużony cykl odpowiada najpewniej blokująca sygnał masywna gwiazda, czarna dziura lub bardzo gęsta gwiazda neutronowa. Najnowsze obserwacje aktywności źródła błysku pochodzą z 17 sierpnia. Zespół pod kierunkiem Pei Wang z Narodowego Chińskiego Obseratorium Astronomicznego wychwycił serię 12 sygnałów przy pomocy największego na świecie teleskopu o nazwie FAST (Five-hundred-meter Aperture Spherical radio Telescope) zbudowanego w prowincji Kuejczou, w Pingtang.

Według obliczeń chińskich astronomów cykl wynosi 156,1 dnia. Swoją analizę, bazującą na obserwacjach z lat 2019-2020, przedstawili w czasopiśmie ”The Astronomer’s Telegram”. Przewidują, że faza aktywności zakończy się między 31 sierpnia a 9 września. Jeżeli FRB 121102 nadal będzie docierał do Ziemi po tym okresie, znaczy to, że kalkulacje trzeba powtórzyć.


Źródło: www.focus.pl
0 Udostępnień
Kategorie: Nauka / Kosmos

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat