Tam, gdzie dzieje się magia

Napisane przez Amon w czerwiec - 6 - 2022


Żyję w dwóch światach. Przynajmniej dwóch. Kiedy patrzę przez okno, widzę drzewa, ładne samochody, bezpieczną okolicę, dobrobyt i porządek. Kiedy patrzę na świat za pośrednictwem mediów, widzę strach, oszustwo, ułudę, destabilizację, chaos, wojnę i wszystkie inne smaki szaleństwa. W obu światach potrzeba odrobiny świadomej ignorancji, aby nie dostrzegać fasady. Fasada to złudzenie, że to, co widzisz, stanowi pełnię rzeczywistości. Tak nie jest.

Różowa interpretacja życia z mojego okna jest myląca, ponieważ nie widać rozkładu, który dzieje się pod powierzchnią. Nie widać inflacji, długów, uzależnień, marnotrawstwa, frustracji, stresu ani ciągłego negatywnego gadania w ludzkich umysłach. Oczywiście, wiem, że to wszystko tam jest, ale jeśli jestem gotów zaangażować się w iluzję, aby się nią rozkoszować, łatwo jest tego nie widzieć. To samo dotyczy świata „tam na zewnątrz”. Jeśli krwawi, to prowadzi, a więc percepcja jest pełna krwi i wnętrzności. Cały kryzys, nieszczęście i PR dla ciemności. Cała prawda obejmuje jednak rzeczywistość, w której ten świat jest także światłem, pięknem, inspiracją i miłością. Łatwo jest wierzyć, że brzydota, którą widzisz, to wszystko, co istnieje, ale wiesz już, że każda historia ma o wiele więcej aspektów, więc wiara w niepełny obraz rzeczywistości jest aktem złudzenia.

Tam i z powrotem… jeśli zbyt długo tkwisz w fantazji, że żyjesz w doskonałej, nietykalnej bańce marki Gucci, to możesz zaliczyć się do grona osób z urojeniami.

To, jak postrzegasz swój świat, ma znaczenie. I to jest właśnie miejsce, w którym buty wbijają się w ziemię. Postrzeganie. To tu dzieje się magia.

Lubię „Woo”, ponieważ jest w nim o wiele więcej możliwości niż w archonticznym więzieniu umysłów, jakim jest naukowy materializm i korporacyjna propaganda. A właśnie możliwości potrzebujemy teraz, gdy matrix pcha nas na ścieżkę własnego projektu, która w niczym nie przypomina świata, jaki jesteśmy w stanie stworzyć. Tak, mówię o ich projektach „fiat”, czyli transhumanizmie, technokracji, kontroli społecznej, konflikcie, niedoborze i konformizmie. Jeśli podążasz za punditami, dziennikarzami, rzecznikami prasowymi lub tak zwanymi przywódcami, „wydaje się, że jedynym rozwiązaniem jest całkowita destrukcja” (cytując Boba Marleya).

Ale ta ograniczona percepcja jest wynikiem manipulacji, która sama w sobie jest formą magii. A ponieważ woo jest zbliżone do magii, a percepcja jest miejscem, gdzie dzieje się magia, trzeba się zastanowić, jaki magik kieruje waszą percepcją, jeśli nie wy sami. Zabawne jest jednak to, że woo nie jest już takie „woo”. Niektóre z nich działają bardzo dobrze, nawet jeśli materialny negatywizm matriksa jest zbyt powolny, by się do niego przyznać.

Tak więc, oto magia. Oto, jak to działa

Należy pamiętać, że ta złota moneta ma dwie strony. Magia percepcyjna jest już wszędzie wokół, ale ty przeważnie widzisz tylko czarną magię, która sprawia, że czujesz się mały i bezsilny. Naucza ona, jak zniszczyć siebie i swoje połączenie z duchem. Mówię o kontroli umysłu klasy konsumenckiej, która działa poprzez przekonanie cię, że zawsze będziesz postrzegał siebie jako członka dysfunkcyjnego stada. Plemię słabeuszy i nieudaczników, którzy cały czas wykolejają się z własnej woli. Tych, którzy sami się sabotują i nieświadomie wykonują brudną robotę naszych władców.

Dobre rzeczy, dobra magia, są jednak wszędzie wokół, ale nie zauważasz ich, gdy patrzysz tylko przez okno. Ale ona tam jest i może być wykorzystana na twoją korzyść. A więc jeszcze raz: kto kontroluje twoje wyobrażenia o tym, co jest możliwe w twoim małym życiu i w otaczającym cię świecie?

Kto podsuwa Ci pomysły na to, co możesz, a czego nie możesz osiągnąć, jeśli zdobędziesz się na odwagę, by wyrwać się z rąk Borga?

Czy potrafisz zmienić swoje postrzeganie życia w taki sposób, by stać się lepszym od stada?

Czy potrafisz stworzyć dla siebie rzeczywistość, która w pełni respektuje jej głębię, nie pozwalając, by brutalna siła kultury stłumiła twój potencjał bycia użytecznym dla siebie i innych?

Czy możesz zmienić swoje wyobrażenie o tym, co jest dla Ciebie możliwe, tak abyś nie robił już tego, co wszyscy inni… czyli bycia przeciętnym wśród mniej przeciętnego plemienia?

Oczywiście, że możesz.

To, co naprawdę widzę, kiedy patrzę na ten zmanipulowany świat, to ludzie, którzy zostali uwarunkowani, by myśleć i zachowywać się według schematów przypisanych im przez pozornie nietykalny system uwarunkowań społecznych. Wszystko to dzieje się w czasie, gdy więcej osób niż kiedykolwiek zaczyna kwestionować głębię iluzji, w których żyją. Widzę potencjał największego przebudzenia, jakiego kiedykolwiek doświadczyła ta planeta, ale takiego, które najpierw nastąpi pod powierzchnią. To znaczy takie, które wydarzy się w waszym indywidualnym życiu, zanim trafi do wieczornych wiadomości.

Widzę też idee, inspiracje i wskazówki niezbędne do wyprowadzenia tych ludzi z Jaskini Platona do świata wcześniej niepojętych możliwości.

Gdzieś pośród tych wszystkich rzeczywistości kryje się przekonanie, że choć żyjemy w czasach niewiarygodnego oszustwa, ułudy i fantazji, wciąż możemy zmienić nasze postrzeganie tego, co jest możliwe w naszym własnym życiu, i wznieść się ponad to wszystko, by odnaleźć swój potencjał.

Z dedykacją dla Pani Agnieszki 😉

Opracował: Amon
www.strefa44.pl

 

 

 

0 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat