Zawsze było moim przekonaniem i sposobem pojmowania, że wszystko w naszym świecie, drzewa, strumienie, nasze zwierzęta domowe i my sami, jesteśmy tylko jednym z aspektów rzeczywistości. Nasze postrzeganie i zmysły, to co widzimy, słyszymy i czujemy, są jedynie fizyczną manifestacją tego, co naprawdę istnieje i zapewniają jedynie mały element zrozumienia w zakresie tego, co naprawdę jest.

Rzeczywista istota naszego istnienia, jest czysto energetyczna. Wszyscy składamy się z energii, a każdej akcji i reakcji, którą widzimy, towarzyszy przekaz energii kinetycznej lub potencjalnej interakcji pomiędzy podmiotami.

Jeśli chcesz odnaleźć tajemnice wszechświata, myśl w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji.” – Nikola Tesla

Wielu teologów odnosi się do tego, że nasze dusze są czystą formą energetyczną nas samych, a jeszcze inni sugerują, że nasze dusze są bezkształtne. Doszedłem do przekonania, że fizyczna manifestacja, którą wszyscy znamy, jest tylko glinianą formą pokrywającą energetyczną podbudowę i rzeczywistość naszej istoty. Ci, którzy mogą dostrzec energię, robią to z racji zagęszczenia jej wokół ich trzeciego oka i mają większe predyspozycje do odczuwania tej energii. Duchowe wyjaśnienie tego jest takie, że wszystko, co dzieje się i każda interakcja, którą postrzegamy, odbywa się w rzeczywistości w sferze astralnej. Wszystko, czego jesteśmy świadkami w świecie fizycznym, jest percepcją czegoś, co wydarzyło się również w sferze astralnej.

To, co widzimy w świecie fizycznym i to, co dzieje się w sferze astralnej, jest ze sobą powiązane, a oba przypadki/interakcje są równie istotne.

Kiedy wyciągamy rękę i przytulamy ukochaną osobę, następuje wymiana energii, której świadkami mogą być ci, którzy widzą lub czują emocje, jest to dokładnie taka sama interakcja jaka zachodzi w sferze astralnej, pomiędzy dwoma duszami, jak i reakcja chemiczna zachodząca w naszych mózgach. Ból i przyjemność, które odczuwamy, intensywność ciepła i zimna, wszystkie są fizycznymi reprezentacjami równie ważnej reakcji pomiędzy źródłami energii, jak to ma miejsce w sferze astralnej, ale postrzeganej przez nasze budzące się umysły. Nasze fizyczne zmysły są zrozumiałą reprezentacją rzeczywistego zdarzenia pomiędzy dwoma duszami. W odniesieniu do energii otaczającej trzecie oko człowieka. Inną pasującą analogią do tego mogłaby być gęstość, masa lub bezwładność, ale żaden z tych terminów nie odnosi się do czegoś, co nie ma właściwości fizycznych. Substancja i energia świata nie są związane przez fizykę w konwencjonalnym sensie.

Osoba może być postrzegana jako absolutnie niezwykła, gdy jest odbierana z prostym zrozumieniem w sferze astralnej. Głębia lub nasycenie energii jest postrzegane fizycznie jako przestrzennie ograniczona forma, ale sfera astralna nie zwraca uwagi na takie przyziemne koncepcje.

Energia jest nieskończona, a zatem sfera, w której wszystkie energie istnieją, jest nieskończona. Jako taka, definicja energii nie może być dokonana za pomocą żadnego terminu znanego fizycznej świadomości; głębia, gęstość, obszar, rozległość są pozbawione znaczenia. Silna forma energii jest niedefiniowalna przez naszą obecną percepcję, ale sposób, w jaki ją postrzegamy, świadomie i fizycznie, redefiniuje ją do czegoś, co możemy zrozumieć. Ta przechodnia właściwość dotyczy także innych aspektów naszej podświadomości, biorąc pod uwagę, że nasz duch istnieje w świecie energii.

Wszystko, co widzimy i czujemy w tym życiu, każda emocja, każde doświadczenie, jest tylko sposobem naszego umysłu na przetłumaczenie kolejnych zdarzeń z astralu. Wszystko jest podporządkowaną perspektywą opartą na właściwościach przejścia między poszczególnymi poziomami.


Opracował: Amon
www.strefa44.pl
0 Udostępnień

Zostaw komentarz


*

code


  • Facebook

Szukaj temat